REKLAMA

Wdowczyk: Wierzę w nasz zespół

Fumen, źródło: PAP/TVN24 - Wiadomość archiwalna

Wylosowanie Szachtara Donieck z pewnością wzbudziło wiele radości wśród kibiców Legii. Większość z nich już widzi swymi oczami wyobraźni jedenastkę Dariusza Wdowczyka zmagającą się w fazie grupowej Champions League. Pozostali studzą głowy i przypominają, że drużyna z Ukrainy do słabych nie należy. Spokojnie do sprawy podchodzi natomiast Dariusz Wdowczyk, który podkreśla, że postara się o niespodziankę.
"Ja nie miałem preferencji, z kim chcielibyśmy grać w kolejnej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Przed nami jest jeszcze przecież rewanż w Warszawie z zespołem z Islandii. Szachtar to nie jest tak atrakcyjny rywal jak Valencja, Arsenal, Liverpool czy Milan, ale tak samo trudny. Mają w składzie kilku Rumunów, Czechów, Nigeryjczyków, no i Brazylijczyków, którzy graja w zespole już od jakiegoś czasu. Szanse na awans zawsze są, ja wierzę w swój zespół, mamy kilka czy kilanaście dni do pierwszego meczu, jest czas na zastanowienie się i poznanie rywala. Walczymy o awans do fazy grupowej, to nie będzie proste, ale zrobimy wszystko, żeby powalczyć. Szanse na awans oceniam 50 na 50" - powiedział trener Legii Dariusz Wdowczyk.

Z kolei w obozie naszego rywala, wylosowanie Legii wzbudziło zainteresowanie. "O drużynie z Polski rozmawialiśmy jedynie w gronie zawodników - wszyscy mnie pytali jak wygląda gra Legii. Naszym celem jest awans do fazy grupowej, a nawet wyjście z grupy" - powiedział obrońca Szachtara Donieck, Mariusz Lewandowski.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.