fot. Legionisci.com
REKLAMA

Rywale Legii w Lidze Mistrzów: Sporting Club de Portugal

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Kolejnym, po Borussii Dortmund, rywalem Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Mistrzów będzie Sporting Club de Portugal. Portugalczycy to teoretycznie słabszy przeciwnik od Realu i Borussii, który dodatkowo w letnim oknie transferowym znacznie się osłabił. Na sprzedaży dwóch zawodników Portugalczycy zarobili jednak ponad 70 milionów euro, co może świadczyć o sile ich kadry. Zapraszamy do zapoznania się z sylwetką Sportingu.

Sporting nabiera rozpędu

W Portugalii rozegrano dopiero trzy ligowe kolejki sezonu 2016/17. Sporting jak na razie odniósł komplet zwycięstw. W 1. kolejce podopieczni Jorge Jesusa ograli na własnym stadionie Maritimo 2-0, a bramki zdobyli Sebastian Coates i Bryan Ruiz. Tydzień później piłkarze z Lizbony skromnie pokonali na wyjeździe Paco de Ferreira po trafieniu Adriena Silvy. 28 sierpnia na grupowych rywali Legii czekała pierwsza poważna przeszkoda. Na własnym stadionie podejmowali FC Porto, co zawsze można z góry uznać za hitowe starcie. Gospodarze wygrali 2-1, chociaż już po ośmiu minutach przegrywali 0-1. Potem do siatki Ikera Casillasa piłkę skierowali jednak Islam Slimani i Gelson Martins.

Bramki z meczu Sporting - Porto:



Przegrane mistrzostwo z odwiecznym rywalem

W poprzednim sezonie portugalskiej ekstraklasy Sporting zajął drugie miejsce, co dało mu automatyczny awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Piłkarze tego klubu o mistrzostwo walczyli do ostatniej kolejki i ostatecznie do Benfiki stracili zaledwie dwa punkty. W poprzednich ligowych rozgrywkach Sporting był zespołem, który stracił najmniej goli ze wszystkich drużyn. Bramkarz tego zespołu dał się pokonać 21 razy. W sumie Sporting w 34 meczach odniósł 27 zwycięstw, 5 remisów oraz zanotował zaledwie dwie przegrane. Oprócz ligowej porażki, bo za taką trzeba uznać przegranie mistrzostwa i to jeszcze z odwiecznym rywalem, przyszło jeszcze rozczarowanie w rywalizacji o Puchar Portugalii. W 1/8 finału tych rozgrywek Sporting przegrał po dogrywce ze Sportingiem Braga, który później okazał się najlepszy i sięgnął po krajowe trofeum. Piłkarzom z Lizbony nie udało się tym samym obronić Pucharu Portugalii, który wywalczyli rok wcześniej.

Najlepszym strzelcem Sportingu w poprzednim sezonie był Islam Slimani. Reprezentant Algierii rozegrał w sumie 33 mecze, w których zdobył 27 bramek oraz zanotował sześć asyst. Ostatecznie w klasyfikacji najskuteczniejszych zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Jonasowi z Benfiki Lizbona. Kibiców Legii powinno jednak najbardziej interesować, że Slimani nie zagra już w żadnym meczu Sportingu w tym sezonie. 28-latek został sprzedany w letnim oknie transferowym do Leicester City za niebagatelne 22 miliony euro. Drugim z najczęściej strzelających zawodników dla klubu z Lizbony był Teofilo Gutierrez. Kolumbijczyk w 23 spotkaniach bramkarzy pokonał 11 razy. Jego również nie ma już w tym klubie.

Powrót do Ligi Mistrzów

W obecnym sezonie Sporting, po krótkiej nieobecności, wraca do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W poprzednich rozgrywkach Portugalczykom nie udało się wywalczyć awansu, chociaż wystarczyło, aby pokonali w ostatniej rundzie eliminacyjnej CSKA Moskwa. W pierwszym pojedynku Sporting wygrał u siebie 2-1 i wydawało się, że już nic nie stanie im na przeszkodzie w świętowaniu. Rewanż z Rosjanami miał jednak niesamowity przebieg. Lizbończycy jako pierwsi wyszli na prowadzenie, lecz potem dali sobie strzelić trzy gole i ostatecznie musieli się zadowolić jedynie rywalizacją w Lidze Europy. Sporting trafił do grupy H, gdzie mierzył się z Lokomotiwem Moskwa, Besiktasem oraz Skenderbeu Korcza. Zajął w grupie drugie miejsce, z 10 punktami na koncie i w fazie pucharowej trafił na Bayer Leverkusen. W pierwszym starciu Niemcy wygrali na wyjeździe 1-0. W rewanżu dopełnili dzieła zniszczenia i ograli Sporting 3-1.

Zobacz też: Sylwetka Borussii Dortmund

Milionowe transfery

W letnim oknie transferowym Sporting zarobił na sprzedaży ponad 76 milionów euro. Ponad połowę tej sumy stanowią pieniądze uzyskane z wytransferowania do Interu Mediolan Joao Mario. W ostatnich miesiącach byliśmy w Europie świadkami wydawania takich kwot na piłkarzy, że suma 40 milionów euro przeszła w mediach niemal bez echa. 23-latek przez wiele sezonów występował w Sportingu. W poprzednich rozgrywkach zdobył dla swojego byłego już klubu 12 goli w 45 występach. Joao Mario zagrał siedem razy na niedawnych mistrzostwach Europy i niewykluczone, że właśnie tam dzięki swojej dobrej grze zwrócił uwagę zagranicznych skautów. Portugalczyka pamiętają również piłkarze reprezentacji Polski, ponieważ musieli sobie z nim radzić przez 80 minut gry. Oprócz niego, ze Sportingu za kwotę 30 milionów euro odszedł najlepszy strzelec Islam Slimani. Portugalczycy nie chcieli pozbywać się swojej gwiazdy, jednak zaoferowana przez Anglików suma przekonała ich do transferu. Ponadto za 4,5 miliona euro sprzedano Naldo, który trafił do rosyjskiego FK Krasnodar, a także m.in. Teofilo Gutierreza, Carlosa Mane i Andre Carillo. Z mniej znanych graczy wypożyczono Simeona Sławczewa. Bułgar trafił latem do Lechii Gdańsk.



Zarząd nie chciał zbytnio osłabić swojej drużyny, dlatego postarano się o kilka transferów do klubu. Najdrożej wyszło kupno Basa Dosta z VfL Wolfsburg, który przyszedł do Lizbony za 10 milionów euro. Oprócz niego pozyskano kilku graczy z Ameryki Południowej - Alana Ruiza, Bruno Paulistę, Eliasa i Andre. Każdy z nich kosztował Sporting kilka milionów euro. Pozyskano także dwóch piłkarzy z angielskiej Premier League. Na zasadzie wypożyczenia sprowadzono Joela Campbella z Arsenalu, a także Lazara Markovicia z Liverpoolu.

Stadion

Estadio Jose Alvalade został ukończony w sierpniu 2003 roku, zastępując obiekt o tej samej nazwie, który służył kibicom przez niemal pół wieku. Jego budowa pochłonęła 121 milionów euro, co w sumie przełożyło się na pięciogwiazdkową ocenę od UEFA. Powstanie stadionu zostało zainicjowane z racji przyznania Portugalii Euro 2004, które niebawem miało zagościć w tym kraju. W 2004 roku na tym stadionie rozegrano łącznie trzy mecze grupowe, ćwierćfinał oraz półfinał mistrzostw Europy.

Inauguracja stadionu przypadła na 6 sierpnia 2003 roku. W historycznym meczu zmierzyły się ze sobą drużyny Sportingu i Manchesteru United. Gospodarze wygrali 3-1, a w ich składzie wyróżniającą się postacią był Cristiano Ronaldo, który wkrótce podpisał kontrakt z "Czerwonym Diabłami".

Zobacz też: Sporting kibicowsko

Stadion został przyozdobiony w barwy Sportingu. Jego pojemność wynosi 50 049 miejsc. Dotychczasowy rekord frekwencji w oficjalnym meczu został ustanowiony w marcu tego roku, kiedy w derbowym starciu Sporting podejmował Benfikę. Wówczas na trybunach zasiadło 49 699 osób. W 2005 roku rozegrano na nim finał Pucharu UEFA, w którym Sporting przegrał 1-3 z CSKA Moskwa.



Estadio Jose Alvalade rzadko kiedy zapełnia się w całości. W poprzednim sezonie rozegrano na nim 17 meczów i tylko raz zanotowano komplet widzów. Średnio na trybunach zasiada nieco ponad 30 tysięcy kibiców. W tym sezonie Sporting rozegrał dwa domowe mecze. W pierwszym z nich, kiedy przeciwnikiem było Maritimo, zanotowano 42 577 kibiców. Drugi, hitowe starcie z FC Porto, zgromadził niemal komplet - 49 399 fanów.



Sporting Lizbona
Portugalia

Informacje:

Data założenia: 1 lipca 1906
Barwy: zielono-białe
www: http://www.sporting.pt/
Prezes: Bruno de Carvalho
Trener: Jorge Jesus
Stadion: Estadio Jose Alvalade (50 049 miejsc)

Sukcesy:

mistrzostwo Portugalii - (18x) - 1940/41, 1943/44, 1946/47, 1947/48, 1948/49, 1950/51, 1951/52, 1952/53, 1953/54, 1957/58, 1961/62, 1965/66, 1969/70, 1973/74, 1979/80, 1981/82, 1999/00, 2001/02
Puchar Portugalii - (20x) - 1922/23, 1933/34, 1935/36, 1937/38, 1940/41, 1944/45, 1945/46, 1947/48, 1953/54, 1962/63, 1970/71, 1972/73, 1973/74, 1977/78, 1981/82, 1994/95, 2001/02, 2006/07, 2007/08, 2014/15
Superpuchar Portugalii - (8x) - 1982, 1987, 1995, 2000, 2002, 2007, 2008, 2015
Puchar Zdobywców Pucharów - 1963/64
Puchar Intertoto - 1968
finalista Pucharu UEFA - 2004/05

Kadra:

Bramkarze: 1. Rui Patricio, 34. Beto.

Obrońcy: 4. Jefferson, 13. Sebastian Coates, 15. Paulo Oliveira, 19. Douglas Teixeira, 21. Joao Pereira, 31. Marvin Zeegelaar, 35. Ruben Semedo, 47. Ricardo Esgaio.

Pomocnicy: 2. Ezequiel Schelotto, 3. Lazar Marković, 8. Radosav Petrović, 11. Bruno Cesar, 14. William Carvalho, 22. Elias, 23. Adrien Silva, 25. Marcelo Meli, 30. Bruno Paulista.

Napastnicy: 7. Joel Campbell, 10. Bryan Ruiz, 16. Andre, 20. Luc Castaignos, 28. Bas Dost, 99. Alan Ruiz.


fot. www.facebook.com/SportingClubePortugal

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.