Kamil Grosicki - fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
REKLAMA

Polska 3-2 Korea Południowa

Bartek Modzelewski, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

W towarzyskim spotkaniu rozegranym na Stadionie Śląskim w Chorzowie reprezentacja Polski pokonała Koreę Południową 3-2. Do przerwy "Biało-czerwoni" prowadzili 2-0 po trafieniach Roberta Lewandowskiego i Kamila Grosickiego. W końcówce meczu goście w ciągu minuty doprowadzili do remisu, ale zwycięstwo uratował pięknym strzałem w doliczonym czasie gry Piotr Zieliński. całe spotkanie rozegrała trójka powołanych legionistów.

Adam Nawałka znowu postawił na ustawienie 3-5-3. Tym razem w roli wahadłowych mogliśmy zobaczyć Macieja Rybusa oraz Artura Jędrzejczyka. Debiut w reprezentacji zaliczył Taras Romanczuk, który w środku pola był partnerem Krzysztofa Mączyńskiego. Pierwsze 45 minut przebiegało w bardzo szybkim tempie i co chwilę dużo działo się zarówno pod polską bramką jak i naszych rywali. W dobrej dyspozycji byli jednak bramkarze obu drużyn.

Na pierwsze trafienie musieliśmy czekać do 32. minuty, kiedy to Robert Lewandowski znakomicie wykończył głową dośrodkowanie Kamila Grosickiego. Chwilę później popularny “Grosik” mógł podwyższyć prowadzenie. Krzysztof Mączyński znakomicie obsłużył zawodnika Hull City, ale tym razem górą był koreański golkiper. Co się odwlecze to nie uciecze. Tuż przed przerwą nasz skrzydłowy otrzymał od losu drugą szansę i tym razem się nie pomylił, spokojnie pokonując bramkarza rywali.

Po zmianie stron sytuacja odmieniła się o 180 stopni. Przede wszystkim brakowało Roberta Lewandowskiego, który został zmieniony przez Łukasza Teodorczyka. Korea w drugiej połowie mocno przycisnęła i zawodnicy Adama Nawałki częściej bronili dostępu do własnej bramki.

Zmasowany atak rywali w końcu przyniósł efekt i w 85. minucie Lee Chang-min popisał się znakomitym strzałem z dystansu, przy którym Łukasz Skorupki nie miał większych szans. Niespodziewanie zawodnicy z Azji przycisnęli jeszcze bardziej i 2 minuty później po dużym błędzie w defensywie Hwang Hee-chan doprowadził do remisu.

Wielkie drużyny poznaje się po tym jak kończą i to właśnie pokazali nasi reprezentanci. W doliczonym czasie gry Piotr Zieliński znakomicie przymierzył w samo okienko bramki i ostatecznie Polakom udało się wygrać na inaugurację przebudowanego Stadionu Śląskiego. Tym samym powrót kadry do Chorzowa był bardzo udany!

Polska 3-2 (2-0) Korea Południowa
1-0 - 32' Robert Lewandowski
2-0 - 45' Kamil Grosicki
2-1 - 85' Lee Chang-min
2-2 - 87' Hwang Hee-chan
3-2 - 90' Piotr Zieliński

Polska: 1. Wojciech Szczęsny (46' 12. Łukasz Skorupski) - 3. Artur Jędrzejczyk, 20. Łukasz Piszczek (46' 4. Thiago Cionek), 15. Kamil Glik (67' 25. Tomasz Kędziora), 2. Michał Pazdan, 13. Maciej Rybus (84, 27. Rafał Kurzawa) - 19. Piotr Zieliński, 30. Taras Romanczuk (61' 7. Arkadiusz Milik), 5. Krzysztof Mączyński, 11. Kamil Grosicki - 9. Robert Lewandowski (46' 14. Łukasz Teodorczyk)

Korea Południowa: 1. Kim Seung-gyu - 2. Lee Yong (46' 3. Choi Chul-soon), 19. Hong Jeong-ho (46, 18. Yun Young-sun), 5. Jang Hyun-soo, 20. Kim Min-jae (38' 7. Hwang Hee-chan), 12. Park Joo-ho - 22. Kwon Chang-hoon, 13. Jung Woo-young, 4. Ki Sung-yong (80' 17. Lee Chang-min), 8. Lee Jae-sung (63' 9. Kim Shin-wook) - 11. Son Heung-min

żółte kartki: Rybus (Polska) - Choi (Korea Południowa)

sędzia: Tore Hansen (Norwegia)

widzów: 53 129


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.