fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
REKLAMA

Przegrana w końcówce

Anglia 2-1 Polska

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Reprezentacja Polski po trudnych 90 minutach przegrała z Anglią w wyjazdowym spotkaniu eliminacji mistrzostw świata. Jedynego gola dla "biało-czerwonych" strzelił w drugiej połowie Jakub Moder. Do przerwy gospodarze prowadzili po bramce z rzutu karnego Harry'ego Kane'a, a w końcówce trzy punkty dał im Harry Maguire. Bartosz Slisz był poza kadrą meczową.

Początek spotkania należał do Anglików. Gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i atakowali głównie lewą stroną boiska. W 5. minucie gry skrzydłem rozpędził się Ben Chilwell, dośrodkował w szesnastkę przeciwnika, gdzie zagrożenie zażegnali obrońcy. Z biegiem czasu przewaga Anglików rosła jeszcze bardziej. Nieco ponad kwadrans po rozpoczęciu meczu wyszli oni na prowadzenie. Fatalną stratę w środku pola zanotował Piotr Zieliński, co spowodowało, że za moment w polu karnym znalazł się Raheem Sterling. Pomocnik Anglików został sfaulowany przez Michała Helika i sędzia słusznie wskazał na jedenasty metr. Do wykonania rzutu karnego podszedł Harry Kane, który pewnie pokonał zmylonego Wojciecha Szczęsnego. Niebawem ten sam piłkarz mógł ponownie wpisać się na listę strzelców. Tym razem napastnik Tottenhamu mocno kopnął piłkę z dystansu i dobrą obronę zaprezentował Szczęsny. Do końca pierwszej połowy Polakom nie udało się stworzyć żadnego zagrożenia pod bramką Nicka Pope'a. Nasi przeciwnicy z kolei grali spokojnie i pewnie utrzymywali się w środku pola przy piłce.

W drugiej połowie selekcjoner reprezentacji Polski dokonał kilku zmian w składzie. Przyjezdni zaczęli grać odważniej i szukali wyrównującego gola. Ta sztuka udała im się niespełna po godzinie gry. Wówczas Jakub Moder zaatakował Johna Stonesa, który w prosty sposób stracił piłkę. Po chwili polski pomocnik dostał z powrotem podanie od Arkadiusza Milika i w sytuacji sam na sam mocnym uderzeniem lewą nogą doprowadził do remisu. To potwierdziło, że angielska defensywa potrafi popełniać błędy, tylko trzeba dać jej ku temu okazję.

W 68. minucie ładną kontrę przeprowadzili Anglicy. Po podaniu z lewej strony w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się Phil Foden, ale jego próbę pewnie złapał Szczęsny. Kilka minut potem Anglik miał okazję z rzutu wolnego, jednak trafił tylko w mur. Wydawało się, że Polakom uda się utrzymać remisowy rezultat do końcowego gwizdka sędziego, lecz niestety w końcówce do siatki Polaków trafił Harry Maguire. Środkowy obrońca kopnął piłkę z półwoleja po zgraniu z rzutu różnego i po chwili pomimo rozpaczliwej interwencji Szczęsnego mógł cieszyć się ze swojego trafienia.


Anglia 2-1 Polska
1-0 Kane 19 (k)
1-1 Moder 58
2-1 Maguire 85

Anglia: 1. Nick Pope - 2. Kyle Walker, 5. John Stones, 6. Harry Maguire, 3. Ben Chilwell - 8. Kalvin Phillips, 4. Declan Rice, 11. Mason Mount - 7. Phil Foden (86, 16. Reece James), 9. Harry Kane (89, 18. Dominic Calvert-Lewin), 10. Raheem Sterling (90, 14. Jesse Lingard).

Polska: 1. Wojciech Szczęsny - 18. Bartosz Bereszyński, 14. Michał Helik (54, 21. Kamil Jóźwiak), 15. Kamil Glik, 5. Jan Bednarek, 13. Maciej Rybus (86, 3. Arkadiusz Reca) - 20. Piotr Zieliński (86, 11. Kamil Grosicki), 10. Grzegorz Krychowiak, 16. Jakub Moder - 9. Karol Świderski (46, 7. Arkadiusz Milik), 23. Krzysztof Piątek (76, 6. Rafał Augustyniak).

żółta kartka: Milik.

sędziował: Björn Kuipers (Holandia).

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

+dodaj komentarz
RP - 02.04.2021 / 08:49, *.tpnet.pl

Anglicy nie zagrali najlepszego meczu a mimo to wygrali wiec to cos mowi !!

odpowiedz
Antyryży - 02.04.2021 / 02:04, *.120.47

Momentami to cała polska piłka jest momentami całuśna...

odpowiedz
bronek49 - 01.04.2021 / 18:53, *.chello.pl

mecz na bardzo słabym poziomie Polacy zagrali na miare swoich możliwości ale Anglicy byli tacy słabi że jakby grał Lewandowski to byśmy ich połkneli

odpowiedz
Pacz - 01.04.2021 / 14:49, *.t-mobile.pl

Ten strzelec gola - Jakub Moder gra z Michałem Karbownikiem w jednym klubie - Brighton Hove Albion.

odpowiedz
RP - 01.04.2021 / 11:47, *.tpnet.pl

Jak padl gol na 1-1 Anglicy przycisneli troche mocniej i efekt koncowy znamy a gra pilka do tylu przeraza - mecz przecietny i kalkulacja !!

odpowiedz
RP - 01.04.2021 / 11:42, *.tpnet.pl

@ RP: Wkradl sie blad w komentarzu - ma byc od 75 minuty !!

odpowiedz
Wolfik - 01.04.2021 / 09:49, *.mm.pl

Nigdy z nikim poważnym nie wygramy, jeśli naszą koronną taktyką jest/będzie gra do tyłu. Zmieniają się trenerzy, sztaby, zawodnicy a my cały czas z premedytacją do tyłu i do tyłu.

Nawet po fartownej akcji na 1:1 był strach, by przypadkiem czegoś nie skonstruować. I zamiast grania w przód było wycofywanie piłki do obrońców, potem do Szczęsnego, jego laga do przodu i strata. I tak do wyrzygania.

Jak pisałem wcześniej - ta grupa to "spacerek" dla Anglików. A ME to będzie szybka wycieczka....

odpowiedz
Antek - 01.04.2021 / 09:22, *.centertel.pl

Ale kibel

odpowiedz
grzesiek - 01.04.2021 / 09:15, *.centertel.pl

Znowu wpier**"
Kiedys narzekalismy ze nie mamy pilkarzy. Teraz mamy a i tak powtorka z rozrywki.

odpowiedz
L56 - 01.04.2021 / 08:59, *.t-mobile.pl

Gadu, gadu, a na płycie jak zwykle.
Ilu jeszcze trenerów i prezesów musi przeminąć żeby zrozumieć, że gra z Zielińskim to gra w
dziesiątkę od początku meczu.To zawodnik, który nigdy nie bronił, nie broni i nie będzie bronił bo nie ma wytrzymałości.Może grać w drużynie, która umie bronić w 10-tkę.Polska kadra taka nie jest!
A po za tym dopóki nie przeprowadzi się w Polsce reformy systemu rozgrywek żeby piłkarze grali 11 miesięcy w roku to nigdy w marcu nie będą dobrze grali!

odpowiedz
RP - 01.04.2021 / 08:38, *.tpnet.pl

Ogladajac mecz odnioslem wrazenie ze do 75 minnuty przy stanie 1-1 gralismy na utrzymanie wyniku co sie w koncowce zemscilo i cenny punkt odjechal. Wiec tak sie nie gra Reprezentacjo - rozsadna ofensywa sie klania do ostatniego gwizdka Sedziego !! Powodzenia w nastepnych meczach.!!!!

odpowiedz
Felek - 01.04.2021 / 08:29, *.netfala.pl

Angole nic nie pokazali, a my jeszcze mniej. Słabo to wyglądało, a ten Helik w wyjściowych składzie to jakiś sabotaż. Po raz kolejny. Z kolei bardzo aktywny i będący w formie Józwiak wchodzi dopiero w 60. minucie. Niezrozumiałe decyzje...

odpowiedz
maka - 01.04.2021 / 08:22, *.supermedia.pl

Trudno ocianiać. Gralismy 3 bardzo słabe mecze no może połówka z Wegrami. Jesteśmy słabi. Nie mamy kim grać z bardzo przecietnym rywalem. Wysrarczyło wczoraj gryzć trawę i tego meczu byśmy nie przegrali. A faktycznie Anglia grała na 2-3 biegu chodziła nie biegała strzeliła 2 razy i dwa wpały. Teraż czekamy na wpi.. od Hiszpanii i Szwecji i remis ze Słowacją ....... i ponownie LM z Kazachami...... i nowy trener...... czy tak jest co roku.....?

odpowiedz
RP - 01.04.2021 / 08:11, *.tpnet.pl

Ogladajac mecz przy stanie 1-1 odnioslem wrazenie ze gralismy na utrzymanie wyniku co w koncowce sie to zemscilo ! Tak sie nie gra Reprezentacjo - rozsadna ofesywa sie klania do ostatniego gwizdka a tak cenny 1pkt. odjechal ! Powodzenia w nastepnych meczach !!!!

odpowiedz
Vuko - 01.04.2021 / 06:20, *.tpnet.pl

Wynik lepszy niz gra, bo my nie mielismy zadnej sytuacji. Zielinski moze i dobry pilkarz ale on nigdy nie zaistnieje w kadrze. Jest za slaby mentalnie, nie ma genu walki. Zajmiemy w grupie 3 miejsce

odpowiedz
Tom prg - 01.04.2021 / 00:26, *.chello.pl

Nie ogladalem meczu.czy Polsce piłkarze poparli murzynkow ?

odpowiedz
cuLt - 01.04.2021 / 00:22, *.amazonaws.com

A my dalej bojkot tego ryżowego układu i układanek,Grosicki dziś pokazał ile jest wart ..całe szczéście że do nas nie trafił...

odpowiedz
spasiony - 01.04.2021 / 00:16, *.21.3

Chyba juz na stale wracamy do naszej siermieznej kopaniny, innymi slowy lepiej juz bylo. Angole tez jak zwykle, zawsze jakis farfocel w obronie musi byc. Sami nic wielkiego nie pokazali, moze im sie nie chcialo...a moze lepiej by wygladali z przeciwnikiem ktory gra w pilke.

odpowiedz
(L) uz - 01.04.2021 / 00:13, *.inetia.pl

Wynik nie jest zły, całkiem zwyczajnie przez całe dekady kadra Angoli jest lepsza od naszej.
Przed meczem typowałem wyższą przegraną, a jednak przy większym farcie mógł być remis, pozostaje niedosyt. Przez cały mecz miałem wrażenie że Anglicy jechali na 3- biegu, czasami wrzucali czwarty, a piątego czy szóstego nie użyli. dziwny mecz. Jest nadzieja że treneiro skleci z naszych zawodników kadrę (lepiej przemyśleć "personalia"), która nie przyniesie wstydu na ME, a jesienią przejdzie na drugie miejsce (teraz jest w grupie na czwartym) żeby zagrać w barażach, o pierwszym tak realnie to raczej dla higieny psychicznej trzeba zapomnieć.
Swoją drogą pamiętam jak w 1973 roku na Wembley Tomaszewski wyjął podobną piłkę pod poprzeczkę jak ta którą teraz Szczęsny puścił na 1-2.

odpowiedz
G79 - 01.04.2021 / 00:03, *.47.181

Nudne te mecze Polski na angielskiej ziemii. Zawsze łomot. Po upadku komuny graliśmy tam 7 razy i zawsze w plecy . Szkoda nerwów

odpowiedz
Mario-Pruszkow/Londyn - 01.04.2021 / 00:00, *.virginm.net

Paulo Sousa jest szalony to drugi Ricardo Sa Pinto,jego decyzję są niezrozumiałe i szalone,Michał Helik to kompletne nieporozumienie, pachnie jakimś układem z jego managerem, Paulo Sousa tylko ładnie mówi ale na tym to się kończy,R.Lewandowski powinnien być oszczędzany przeciwko rzeźnikom z Andory,Kamil Jóźwiak wieczny rezerwowy, najlepszy na boisku nie wychodzący nigdy w pierwszym składzie, Paulo Sousa crazy wild boy, imponuje mu to że podejmuję zaskakujące, głupie decyzję.Trenuj sobie Portugalie,a nie rób sobie jaj z polskiej reprezentacji.

odpowiedz
Yeti - 31.03.2021 / 23:12, *.vectranet.pl

Jak zwykle z angolami w plecy. Nie umiemy z nimi grać. Wystarczy spojrzeć na statystyki - tylko jedna wygrana w historii i to prawie 50 lat temu... No i wiecznie żyjemy tym remisem na Wembley też prawie 50 lat temu... Masakra.

odpowiedz
Daszka - 31.03.2021 / 22:58, *.chello.pl

Cholerna szkoda, że nie byliśmy w stanie dowieść 1:1 do końca tej konfrontacji.
Czy, któryś z Kolegów mógłby mnie oświeci zasadnością ponownego wyboru personalnego Michała Helika na ten mecz przez naszego selekcjonera. Z Węgrami knocił co się dało, z Andorą odesłany na trybuny, a dzisiaj ponownie w wyjściowym składzie i sprokurowana sytuacja na rzut karny - chyba w niewdzięcznej podzięce.
Generalnie, uniknęliśmy kompromitacji, ale baraże, jak w banku, niestety...

odpowiedz
vadisodjidjiaofoe - 31.03.2021 / 22:45, *.petrotel.pl

Gdyby był Lewy i VAR ;-) to może coś by z tego było. Pope miał w tym meczu tyle roboty, co Szczęsny w meczu z Andorą. Prócz jednej akcji, gdy obrona angielska stała się bardzo wolna i leniwa :-) i został tylko jeden stoper, który całkiem przypadkiem przysnął :-) i również całkiem przypadkiem skorzystał z tego Moder, który gra w Anglii :-) Tyle przypadków, że aż się podejrzliwy zrobiłem. I to była jedyna nasza groźna akcja w meczu. Ewentualnie uśpiliśmy ich swoją niemocą. Planowe zwycięstwo Anglii i pełna kontrola nad meczem niestety.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.