fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Z obozu rywala

Jagiellonia przed meczem z Legią. 2021 rokiem zmian

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

W niedzielę o godzinie 17:30 legioniści przy Łazienkowskiej zmierzą się z Jagiellonią Białystok. Kibiców zapraszamy na stadion i wspieranie w tym trudnym momencie drużyny, a poniżej prezentujemy szczegółowe informacje na temat naszego najbliższego rywala.

Sezon 2020/21 dla Jagiellonii nie był udany. Białostoczanom szło przeciętnie, a pasmo sześciu meczów bez zwycięstwa na początku tego roku poskutkowało zwolnieniem trenera Bogdana Zająca. Powodem utraty posady przez 49-latka była 12. pozycja w lidze oraz odpadnięcie z Pucharu Polski już w 1/32 finału po przegranej z Górnikiem Zabrze. Ówcześnie tymczasowym trenerem białostoczan został Rafał Grzyb, jednak już wtedy były przesłanki, że zajmie posadę szkoleniowca tylko do końca sezonu. Tak się stało. Grzyb poprowadził swoich podopiecznych, z którymi ostatecznie zajął 9. miejsce w ligowej tabeli. Dla klubu z Podlasia była to najgorsza lokata, jaką zajęli od sezonu 2015/16, kiedy to sklasyfikowali się na 11. miejscu. Po sezonie trenerem Jagiellonii został, dobrze im znany, Ireneusz Mamrot.



Jagiellonia do nowego sezonu przygotowywała się podczas obozu w Kępie koło Sochocina. Białostoczanie rozegrali pięć gier kontrolnych, jednak nie były to udane spotkania. Na sam początek "Jaga" przegrała 0-2 z Legią, a następnie aż 1-4 poległa w starciu z beniaminkiem Radomiakiem Radom. Później zremisowali 1-1 z drugoligowymi Wigrami Suwałki oraz takim samym wynikiem zakończył się ich pojedynek z cypryjskim Arisem Limassol. Ostateczny test wygrali aż 4-0 z Górnikiem Łęczna.

Najciekawszym transferem tego okienka w Jagiellonii zdecydowanie był Michał Pazdan, który wrócił na "stare śmieci". Były stoper m.in. Legii Warszawa ostatnie 2,5 roku spędził w tureckim MKE Ankaragücü. Stoper przed dwa sezony był podstawowym ogniwem swojego zespołu, jednak później stracił swoją pozycję. Pazdan wrócił do "Jagi" po sześciu latach i od razu wskoczył do pierwszego składu. Zapraszamy do wywiadu z byłym graczem Legii, który ukazał się na naszym portalu.



Oprócz Pazdana pozycję stopera wzmocnił 28-letni Hiszpan Israel Puerto. Ostatnie dwa lata obrońca z Półwyspu Iberyjskiego spędził w Śląsku Wrocław, gdzie szybko zbudował swoją markę. W sumie Puerto w barwach wrocławian rozegrał 49 meczów, w których trzykrotnie trafiał do siatki. Nowy stoper jest podstawowym graczem drużyny Ireneusza Mamrota. Drugim Hiszpanem, który trafił do Białegostoku, jest 34-letni pomocnik Dani Quintana. Warto dodać, że podobnie jak w przypadku Pazdana, jest to powrót zawodnika do byłego klubu. Quintana w barwach Jagiellonii występował podczas rundy wiosennej sezonu 2012/13 oraz w całym sezonie 2013/14. Następnie pomocnik wyjechał Arabii Saudyjskiej, gdzie nie odnalazł się. Później pięć lat spędził w azerskim Qarabagu FK, gdzie wraz z zespołem odnosił liczne sukcesy. Hiszpan z drużyną przez pięć lat z rzędu zdobywał mistrzostwo kraju, a w sezonie 2015/16 sięgnął po puchar Azerbejdżanu. Gdyby tego było mało to w tym samym sezonie Quintana został królem strzelców tamtejszej ekstraklasy zdobywając 15 bramek. Po udanym okresie w Azerbejdżanie piłkarz wyjechał do chińskiego CD Rongcheng, gdzie spędził zaledwie rok. Przez pół roku nie grał w piłkę, po czym wzmocnił Jagiellonię. Dotychczas ofensywnie usposobiony pomocnik z Półwyspu Iberyjskiego na placu gry w barwach "Jagi" spędził nieco ponad 90 minut. Również za darmo do Białegostoku przyjechał 26-letni pomocnik Michał Nalepa, który ostatni rok spędził w drugoligowym tureckim Giresunsporze, a wcześniej był zawodnikiem Arki Gdynia. Za granicą rozegrał 26 meczów, strzelił dwa gole oraz zanotował siedem asyst. Dotychczas piłkarz urodzony w Wejherowie w barwach Jagiellonii rozegrał pięć meczów. Jagiellonia zakontraktowała również byłego piłkarza Legii 28-letniego Michała Żyrę. Warszawiak po nieudanej przygodzie w Anglii wrócił do Polski, a przez ostatnie nieco ponad trzy lata grał w Pogoni Szczecin, Koronie Kielce, Stali Mielec i Piaście Gliwice. Ostatnio Żyro był piłkarzem gliwiczan, a w barwach "Piastunek" rozegrał rozegrał 37 spotkań, w których strzelił pięć goli i zanotował sześć asyst. Jak na razie Żyro w koszulce "Jagi" wystąpił ośmiokrotnie, zdobył jedną bramkę oraz zanotował dwie asysty.



Przede wszystkim z klubem pożegnał się prezes Cezary Kulesza, który zarządzał białostoczanami przez ostatnie jedenaście lat. Aktualnie Cezary Kulesza został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. W "Jadzę" nie zobaczymy już Chorwata Jakova Puljicia, który przez półtora roku rozegrał 42 gry, w których strzelił 17 goli i zanotował trzy asysty. Chorwat przyjął ofertę zespołu drugiej ligi węgierskiej - Puskas Akademia FC. 47 meczów barwach Jagiellonii rozegrał chorwacki stoper Zoran Arsenić, który wzmocnił Raków Częstochowa, za to Ariel Borysiuk wyjechał do Indii. "Jaga" nie przedłużyła umowy z Mateuszem Makuszewskim, który aktualnie jest bez klubu.



Sezon 2021/22 rozpoczął się dla Jagiellonii przyzwoicie, gdyż zremisowali z Lechią Gdańsk (1-1) oraz wygrali z Rakowem Częstochowa (3-0) i Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (1-0). Później przyszedł gorszy okres. Białostoczanie nie mogli zwyciężyć w sześciu następnych spotkaniach, w tym odpadli w pierwszej rundzie Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Choć później nieco odbili się od dna, to wciąż formą nie grzeszą. Aktualnie klub z Podlasia zajmuje 7. miejsce w tabeli z dorobkiem 21 punktów, a do miejsca premiowanego grą w eliminacjach Ligi Konferencji Europy tracą osiem oczek. Białostoczanie strzelili 21 goli (1,4 bramki na mecz) oraz stracili 22 (ok. 1,5 bramki na mecz). Najlepszym ligowym strzelcem naszego najbliższego rywala jest Hiszpan Jesus Imaz, który na swoim koncie ma aż siedem trafień oraz dwie asysty. Warto jednak dodać, że nie zagra on w meczu z Legią z powodu kontuzji. Cztery gole i dwie asysty ma na swoim koncie Litwin Fedor Černych (na zdjęciu niżej), a o jedną asystę mniej, ale za to tyle samo bramek zdobył Czech Tomáš Přikryl.



Legioniści z Jagiellonią mierzyli się 47 razy, a zwycięsko z tych pojedynków wychodzili 19-krotnie (ok. 41%). "Jaga" wygrywała jedenastokrotnie (ok. 23%), a remis padał 17 razy (ok. 36%). Bilans bramkowy to 61-38 na korzyść warszawiaków. Najlepszym strzelcem legionistów w tych starciach jest Miroslav Radović, który pięciokrotnie ładował piłkę do siatki strzeżonej przez golkiperów Jagiellonii.

Podczas ostatnich sześciu rywalizacji pomiędzy obiema ekipami górą legioniści byli zaledwie raz w lutym zeszłego roku zwyciężając przy Łazienkowskiej 4-0. Pozostałe mecze trzykrotnie zakończyły się remisem, a dwukrotnie lepsza była "Jaga". Białostoczanie w Warszawie ostatni raz zwyciężyli w lutym 2018 roku 2-0.


LEGIA - JAGIELLONIA
FORTUNA: 1 1.82 X 3.70 2 4.75

WYNIKI SONDYCzy Legia Warszawa spadnie z Ekstraklasy w sezonie 2021/22?
SUMA GŁOSÓW: 41954
START: 22.11.2021 / KONIEC: 01.05.2022

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

+dodaj komentarz
Wlkp - 27.11.2021 / 22:06, *.icpnet.pl

Siermięgi ta legia. Cała Polska z was się śmieje. Nadal brak wam pokory. I to was zgubiło. Wstyd Polsce przynosicie w Europie.

odpowiedz
(L) - 28.11.2021 / 11:35, *.aster.pl

@Wlkp:
Pal gumy do Wronek niebieski pionku.

odpowiedz
Ciekawy - 27.11.2021 / 15:43, *.plus.pl

Wg kursów gospodarze są umiarkowanym faworytem :) Rozumiem że gra nazwa, bo raczej nie piłkownikowie.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.