Dariusz Wyka - fot. Hugollek / Legionisci.com

Koszykówka

Zapowiedź meczu z Kingiem Szczecin

Bodziach, źródło: Legionisci.com / Legiakosz.com

King Szczecin to zespół, z którym w ostatnim sezonie pokonaliśmy się w pierwszej rundzie play-off, a który na obecne rozgrywki miał postawione jeszcze wyższe cele. Na Pomorzu Zachodnim dokonano zmian w składzie, które miały pomóc w walce o czołowe ligowe lokaty.

Jednym z pierwszych ruchów działaczy Kinga była zmiana szkoleniowca - Hiszpana, Jesusa Ramireza zastąpił Rolandas Jarutis. Litwin, znany jako były zawodnik Czarnych i Polonii, ostatnio pełnił rolę generalnego menedżera Rytas Wilno, nie wytrwał na swoim stanowisku zbyt długo. Już 13 września King ogłosił rozwiązanie umowy zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i pomagającym mu Pauliusem Juodisem. A wszystko to po zaledwie dwóch spotkaniach - wygranej ze Spójnią w Stargardzie oraz przegranym na własnym parkiecie meczu z HydroTruckiem Radom (103:112). Później obowiązki pierwszego trenera powierzono Maciejowi Majcherkowi, który w tej samej roli sprawdzał się już rok wcześniej, zastępując zwolnionego Łukasza Bielę. Ostatecznie parę tygodni później szczeciński klub zakontraktował Arkadiusza Miłoszewskiego, który w ostatnich latach znajdował się w sztabie Zastalu Zielona Góra.

Z zeszłorocznego składu zostawiono świetnego rozgrywającego, Jakuba Schenka, a także kapitana zespołu Pawła Kikowskiego, który dopiero pod koniec minionych rozgrywek wrócił do zdrowia po kontuzji. Nie zdecydowano się na zatrzymanie jednego z najlepiej opłacanych polskich graczy w EBL, Macieja Lampe, ale zakontraktowano innych zawodników z polskimi paszportami, którzy w ostatnich latach byli wyróżniającymi się postaciami w naszej lidze. Z pobliskiego Stargardu pozyskano rzucającego obrońcę - Filipa Matczaka, z kolei z Lublina zakontraktowano silnego skrzydłowego - Kacpra Borowskiego. Szczecinianie zdecydowali się także na wybór sprawdzonego w ostatnim roku w Lublinie amerykańskiego obwodowego, Sherrona Dorsey-Walkera.



Do klubu sprowadzono również serbskiego centra, Doko Salicia. Umowa z nim obowiązywała początkowo tylko do 23 września, ale została przedłużona. Salić doznał jednak kontuzji w ostatnim spotkaniu z Treflem i w sobotnim meczu z Legią na pewno zabraknie go w kadrze meczowej. Wobec kontuzji Salicia, szczecinianie szukają nowego środkowego. King był bliski pozyskania Jamesa Dickeya, ale ten wybrał lepszą finansowo ofertę z Izraela.

Trafionym transferem był jest skrzydłowy Stacy Davis, który notuje 17 punktów na mecz (29,3 procent za 3) oraz 5,3 zbiórki na mecz. Dorsey-Walker spędza na parkiecie również ponad 32:40 min. w spotkaniu i ma średnio 13,4 pkt. na mecz, przy 43-procentowej skuteczności z gry. Jeszcze dwóch graczy Kinga zdobywa średnio powyżej 10 pkt. na mecz - Jakub Schenk (13,4 pkt. oraz 6,8 asysty) oraz Filip Matczak (12,4 pkt. i 48,6% za 3).

Długo w Szczecinie szukano rozgrywającego, który odciążyłby Jakuba Schenka. W końcu pozyskano... dwóch obwodowych. W poniedziałek po raz pierwszy w klubie trenowali pozyskani w drugiej połowie listopada Malachi Richardson i Jay Threatt. Ten pierwszy to mierzący 198 centymetrów Amerykanin, mogący grać na pozycjach obwodowych. Spędził jeden sezon na uczelni Syracuse, a w 2016 roku został wybrany w 1. rundzie draftu NBA, jako 22. zawodnik przez Charlote Hornets. Później trafił do Sacramento Kings, a następnie przez dwa sezony reprezentował barwy Toronto Raptors. Richardson ma na swoim koncie 70 występów w NBA, a także występy w Europie. W 2019 roku grał w Hapoelu Holon, notując 12 punktów na mecz. Sezon 2019/20 kończył w Vanoli Cremona we włoskiej ekstraklasie, gdzie również miał średnio 12 pkt. na mecz oraz 4 zbiórki i 2 asysty. Obecny sezon rozpoczął również we Włoszech - w Fortituto Konatto Bologna, gdzie w ciągu 22 minut na parkiecie, zdobywał 10 punktów.



Drugi z pozyskanych graczy, Jay Threatt, jest lepiej znany kibicom w Polsce. Amerykanin grał już w EBL w zespołach z Ostrowa Wielkopolskiego oraz Spójni Stargard. Threatt w Stali wystąpił w 20 spotkaniach, zaliczając średnio 14 pkt. i 7 asyst na mecz, zaś w zespole Spójni w sezonie 2020/21 był jednym z liderów drużyny, a jego statystyki były jeszcze lepsze - 12 pkt. i 9 asyst, a do tego 4 zbiórki. W Szczecinie, tak jak w Spójni, będzie miał okazję po raz kolejny występować w jednym zespole z Filipem Matczakiem. Ostatni sezon Threatt kończył we francuskiej ekstraklasie, w Pau-Orthez (9 pkt. i 4 asysty), a obecne rozgrywki rozpoczął w greckim zespole Ermis Agias Larissa. - Potrzebowaliśmy point guarda, którego pierwszą intencją jest podawanie i kreowanie sytuacji dla innych. Potrzebowaliśmy też zawodnika, który potrafi rzucić za trzy punkty, bo to jest ważne przy rozgrywaniu akcji pick'n'rollowych. Dodatkowe atuty? Jest w grze, występował w Grecji. Była drobna kontuzja, ale wiem, że wszystko jest już okej - mówi o nowym graczu trener Kinga, Arkadiusz Miłoszewski.

We wtorek do zajęć z zespołem wrócił Jakub Schenk, który ostatnie dni spędził na zgrupowaniu reprezentacji Polski, która grała z Izraelem i Niemcami. Aktualnie King ma bilans 6 zwycięstw i 6 porażek, w tym ujemny (2-3) bilans przed własną publicznością. Szczecinianie zwyciężyli m.in. zespół Śląska (+16), Anwilu (+9) i Czarnych (+15), ale ostatnio zaliczyli trzy kolejne porażki - z Arką (-24), MKS-em Dąbrowa (-19) i Treflem (-8).



W ostatnim sezonie Legia z Kingiem mierzyła się aż sześć razy. W sezonie zasadniczym legioniści wygrali dwukrotnie - najpierw spotkanie rozegrane na parkiecie Spójni Stargard (w szczecińskiej Netto Arenie funkcjonował wówczas szpital tymczasowy), a następnie w meczu na Bemowie, kiedy szczecinianie przysłali do stolicy juniorów (po zachorowaniach na Covid-19 w zespole). Ten drugi mecz zakończył się rekordową wygraną 137:43. W play-off legioniści zwyciężyli Kinga 3:1, wygrywając oba mecze w stolicy (pierwszy po dogrywce, drugi dość pewnie), następnie przegrywając pierwsze spotkanie w Szczecinie, a w decydującym starciu podopieczni Wojciecha Kamińskiego zwyciężyli 79:72, po emocjonującej końcówce. W fazie play-off King swoje mecze grał w niewielkiej hali przy ul. Twardowskiego - dostosowanej do wymogów Energa Basket Ligi, nieopodal stadionu Pogoni Szczecin, nie zaś w obiekcie Netto Areny, w którym od tego sezonu występuje ponownie. W największej szczecińskiej hali Legia do tej pory grała trzykrotnie i za każdym razem przegrywała, po raz ostatni w marcu 2020 roku, na początku pracy Wojciecha Kamińskiego w naszym klubie, 89:111.

Legia zamierza kontynuować dobrą serię - nasz zespół wygrał cztery ostatnie spotkania - dwa wyjazdowe w FIBA Europe Cup oraz dwa domowe w EBL. Aż trzy z nich (z Anwilem, FC Porto i Czarnymi) miały niezwykle zacięte końcówki, których losy rozstrzygały się w ostatnich akcjach. Po tym meczu legioniści otrzymali więcej wolnego, był więc czas na regenerację, a następnie przygotowania do kolejnego intensywnego rozkładu meczowego, które rozpoczniemy właśnie w sobotę w Szczecinie. W pierwszych zajęciach legioniści nie ćwiczyli w pełnym składzie, bowiem dwa dni na zgrupowaniu pierwszej reprezentacji Polski przebywał Grzesiek Kulka, z "młodzieżówką" ćwiczył Grzesiek Kamiński, z kadrą 3x3 trenował w Lublinie Darek Wyka, a funkcję dyrektora sportowego w pierwszej reprezentacji Polski pełnił nasz kapitan, Łukasz Koszarek.

Sobotnie spotkanie rozpocznie się w Szczecinie o godzinie 19:30. Bezpośrednią transmisję pokaże serwis Emocje.TV.

KING SZCZECIN
Liczba wygranych/porażek: 6-6
Liczba wygranych/porażek u siebie: 2-3
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 83,8 / 84,3
Średnia skuteczność rzutów z gry: 46,9%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 35,4%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 53,3%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 80,5%

Skład: Sherron Dorsey-Walker, Jakub Schenk, Jay Threatt (rozgrywający), Malachi Richardson, Paweł Kikowski, Michał Kroczak, Filip Matczak (rzucający), Kacper Borowski, Stacy Davis (skrzydłowi), Mateusz Bartosz, Djoko Šalić (środkowi)
trener: Arkadiusz Miłoszewski, as. Maciej Majcherek

Przewidywana wyjściowa piątka: Jakub Schenk, Sherron Dorsey-Walker, Filip Matczak, Stacy Davis, Mateusz Bartosz

Najwięcej punktów: Stacy Davis 204 (śr. 17,0), Jakub Schenk 161 (13,4), Sherron Dorsey-Walker 161 (13,4), Filip Matczak 149 (12,4).

Ostatnie wyniki: Spójnia (w, 75:81), HydroTruck (d, 103:112), Start (w, 73:92), Zastal (d, 86:96), Stal (w, 84:74), Astoria (d, 81:71), Śląsk (d, 99:83), Anwil (w, 80:89), Czarni (w, 77:92), Arka (w, 89:65), MKS Dąbrowa (d, 83:102), Trefl (w, 69:61).

Ostatnie mecze obu drużyn:
08.04.2021 King Szczecin 72:79 Legia Warszawa (play-off)
06.04.2021 King Szczecin 88:81 Legia Warszawa (play-off)
03.04.2021 Legia Warszawa 90:67 King Szczecin (play-off)
01.04.2021 Legia Warszawa d.99:91 King Szczecin (play-off)
28.03.2021 Legia Warszawa 137:43 King Szczecin
06.12.2020 King Szczecin 60:70 Legia Warszawa (w Stargardzie)
08.03.2020 King Szczecin 111:89 Legia Warszawa
10.11.2019 Legia Warszawa 95:87 King Szczecin
10.02.2019 King Szczecin 80:72 Legia Warszawa
28.10.2018 Legia Warszawa 75:70 King Szczecin
12.03.2018 Legia Warszawa 74:84 King Szczecin
02.10.2017 King Szczecin 86:66 Legia Warszawa

LEGIA WARSZAWA
Liczba wygranych/porażek: 13-4
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 5-2
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 80,9 / 74,9
Średnia skuteczność rzutów z gry: 43,5%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 35,9%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 50,6%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 79,6%

Skład: Łukasz Koszarek, Strahinja Jovanović (rozgrywający), Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, Benjamin Didier-Urbaniak, Szymon Kołakowski (rzucający), Raymond Cowels, Grzegorz Kulka, Grzegorz Kamiński, Jure Skifić, Marcin Składanowski (skrzydłowi), Adam Kemp, Dariusz Wyka, Jakub Sadowski, Jakub Śliwiński (środkowi)
trener: Wojciech Kamiński, as. Marek Zapałowski, Maciej Jamrozik

Przewidywana wyjściowa piątka: Strahinja Jovanović/Łukasz Koszarek, Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, Raymond Cowels, Grzegorz Kulka, Dariusz Wyka/Adam Kemp

Najwięcej punktów: Raymond Cowels III 161 (14,6), Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 156 (śr. 14,2), Strahinja Jovanović 64 (12,8).

Ostatnie wyniki: Asseco Arka Gdynia (d, 79:59), Twarde Pierniki Toruń (d, 105:68), GTK Gliwice (w, 78:75), Spójnia Stargard (d, 84:86), HydroTruck Radom (w, 75:88), Start Lublin (d, 69:60), CSM Oradea (w, 66:76), Szolnoki Olajbanyasz (d, 83:66), Stal Ostrów (w, 96:92), FC Porto (d, 71:61), Astoria Bydgoszcz (w, 76:83), CSM Oradea (d, 75:68), Śląsk Wrocław (d, 73:87), Szolnoki Olajbanyasz (w, 68:75), Anwil Włocławek (d, 74:73), FC Porto (w, 81:82), Czarni Słupsk (d, 68:66).

Termin meczu: sobota, 4 grudnia 2021 roku, g.19:30
Adres hali: Szczecin, ul. Władysława Szafera 3/5/7 (Netto Arena)
Pojemność hali: 5403 miejsc
Transmisja: Emocje.TV
Ceny biletów: 10 i 15 zł (ulgowe) oraz 25 zł (normalne)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

+dodaj komentarz
ws - 04.12.2021 / 21:19, *.chello.pl

Grzesiek. Jak twoj laptop?

odpowiedz
grzesiek - 04.12.2021 / 20:41, *.centertel.pl

70:55 . 3 kwarta .

Eeeee....

odpowiedz
grzesiek - 04.12.2021 / 20:26, *.centertel.pl

51:48 to juz nie pierwszy mecz w tym sezonie wyglada podobnie. Oby nie zabraklo kilku pkt na koniec.
Do boju Legio !

odpowiedz
grzesiek - 04.12.2021 / 19:59, *.centertel.pl

Kurde czyzbym wykrakal porazke 38:30 dla kinga narazie

odpowiedz
grzesiek - 04.12.2021 / 16:01, *.centertel.pl

Przypominam iż nasze asy przegraly w tym sezonie bodajze z gtk gliwice. W EBL nie ma slabych druzyn . Tutaj jeden koszgkarz moze poprowadzic zespol do zwyciestwa :)

odpowiedz
ws - 03.12.2021 / 16:12, *.chello.pl

Grzesiek. Nie denerwuj się. Podaruj laptopowi życie. Jak powstrzymamy Schenka to wygramy bez problemów. Oni nie trenują regularnie w Netto Arenie i dlatego taki słaby bilans u siebie. To jest ten problem jaki miała Legia grając ligę na Torwarze. Kiedyś jak drużyny grały we własnych małych halach to na 90% można było obstawić zwycięstwo gospodarzy. Sędziowie też inaczej sędziowali jak nie było video weryfikacji.

odpowiedz
grzesiek - 03.12.2021 / 12:08, *.centertel.pl

Obowiazkowe zwyciestwo jak nie to rzuce laptopem o sciane !

odpowiedz
Arek - 03.12.2021 / 18:44, *.tpnet.pl

@grzesiek: nie szkoda Ci ściany? :)

odpowiedz
grzesiek - 04.12.2021 / 15:58, *.centertel.pl

@Arek: przed anwillem napisalem cos rownie smiesznego i wygrali , a Kinga po prostu trzeba zlać.
A codo laptopa to ze napisalem ze nim rzuce o sciane w przypadku porazki ecale nie oznacza ze to zrobie. Ja tak tylko napisalem alw ciiii

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.