fot. Woytek / Legionisci.com

Z obozu rywala

Cracovia przed meczem z Legią. Wieża Babel

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

W niedzielę o godzinie 20 Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Zapraszamy do analizy naszego najbliższego rywala Wojskowych.

Zeszły sezon dla Cracovii był bardzo nieudany. W tabeli Ekstraklasy krakowianie zajęli dopiero 14. miejsce, które oczywiście pozwoliło im się utrzymać, jednak gdyby ówcześnie do 1. ligi spadały trzy zespoły, to moglibyśmy mówić o sporej niespodziance. Dla "Pasów" była to najgorsza lokata w tabeli odkąd w sezonie 2011/12 stoczyli się na zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Do sezonu 2021/22 "Pasy" przygotowywały się między innymi podczas obozu w słoweńskich Moravskich Toplicach. Dodatkowo zespół z Małopolski rozegrał aż osiem sparingów. Trzy pierwsze mecze kontrolne przebiegały po myśli Cracovii, która zwyciężyła w każdym spotkaniu mierząc się kolejno z: czeskim MFK Frydek-Mistek (9-0), czeskim FK Trzyńcem (2-0) oraz słoweńskim NK Mariborem (3-1). Później "Pasy" mierzyły się z mocniejszymi drużynami, gdyż 0-3 przegrały z serbskim Partizanem Belgrad, zremisowały 2-2 z Lokomotiwem Moskwa i odnieśli skromne zwycięstwo 1-0 z austriackim Sturmem Graz. Ostatnie dwa testy zakończyły się blamażami. Najpierw skromnie 0-1 przegrali z czeskim 1. FC Slovácko oraz aż 0-4 polegli w starciu z pierwszoligową Termalicą Bruk-Bet Nieciecza.

Choć w kadrze krakowian utworzyła się prawdziwa Wieża Babel, to "Pasy" nie zrezygnowały z obcokrajowców. Zespół wzmocnił Słowak Filip Balaj. Dotychczas 24-latek grał jedynie w swojej ojczystej lidze, gdzie reprezentował barwy FC Nitra, MSK Zilina, a w ostatnim sezonie ViOn Zlaté Moravce. Mierzący 192 centymetry napastnik w barwach biało-czerwono-niebieskich radził sobie dobrze. Balaj w 32 meczach 17-krotnie trafiał do siatki rywali, a jego zespół uplasował się na piątym miejscu. Aktualnie w trykocie krakowian rozegrał osiem gier, w których zanotował jedną asystę. Pomoc wzmocnił Duńczyk Mathias Hebo Rasmussen. 26-latek reprezentował wiele klubów w swojej ojczyźnie, ale ostatnimi czasy widywaliśmy go w trykocie Lyngby BK. Duńczyk w sezonie 2020/21 opuścił zaledwie jedno spotkanie ligowe, przez nadmiar żółtych kartek oraz nie zagrał w 3. rundzie krajowego pucharu. Jak na razie Hebo Rasmussen w barwach Cracovii rozegrał 12 meczów, jednak żadnego w pełnym wymiarze czasowym i zanotował jedną asystę. Dwóch nowych obrońców "Pasów" to Czech Jakub Jugas oraz Gruzin Otar Kakabadze. Pierwszy z nich jest doświadczonym, 29-letnim stoperem, który rozegrał dwa mecze w reprezentacji naszych południowych sąsiadów. Jugas nigdy wcześniej nie grał poza granicami swojej ojczyzny, w sumie w czeskiej ekstraklasie rozegrał 206 spotkań, w których strzelił sześć goli. Najdłużej związany był z FC FASTAV-em Zlin i Slavią Praga. Warto dodać, że z "Szewcami" zdobywał krajowy puchar w sezonie 2016/17, a swój wyczyn powtórzy dwukrotnie w barwach klubu ze stolicy Czech (2017/18 i 2018/19). Jugas szybko został pierwszoplanową postacią w Krakowie. Dotychczas w barwach Cracovii rozegrał 16 meczów, a zaledwie w dwóch z nich nie spędził na murawie pełnych 90 minut. Drugi z nich to prawy obrońca, który swoją karierę zaczynał w gruzińskim Dinamie Tbilisi. Latem 2016 roku przeniósł się na Półwysep Iberyjski, gdzie reprezentował barwy występującego na trzecim szczeblu ligowym Gimnàstic de Tarragona. Po pół roku 26-latek został wypożyczony do duńskiego Esbjerg fB, jednak gdy wrócił do Hiszpanii, to po roku został sprzedany do szwajcarskiego FC Luzern. W barwach "Die Leuchten" kontuzje nie pozwoliły mu rozwinąć skrzydeł. Latem 2020 roku wrócił do Hiszpanii, jednak wzmocnił, również występujący na trzecim szczeblu rozgrywkowym, CD Tenerife. Tam Kakabadze w sezonie rozegrał 19 meczów. Gruzin nie zdołał przebić się do pierwszego zespołu "Pasów", jednak jego liczby wyglądają przyzwoicie. W lidze piłkarz rozegrał pięć gier, w których strzelił dwa gole.

Cracovia nie osłabiła swojej pierwszej jedenastki. Z klubem pożegnał się były legionista Jakub Kosecki, który w Krakowie spędził nieudane pół roku. Milan Dimun, który w barwach "Pasów" przez pięć lat rozegrał 123 spotkania, wzmocnił słowacki DAC Dunajską Strede. Nieudane przygody z Cracovią zakończyli również: Hiszpan Iván Márquez (akt. holenderski NEC Nijmegen), Słowak Tomas Vestenicky (akt. rumuńskie FC Dinamo), Słowak Jaroslav Mihalik (akt. izrealski M. Petah Tikva), Bułgar Diego Ferraresso (akt. bułgarski Botev Vratsa) i Niemiec Michael Gardawski (akt. grecki PAS Giannina).



Sezon 2021/22 Cracovia rozpoczęła bardzo słabo, gdyż w pierwszych czterech spotkaniach nie odnotowała żadnego zwycięstwa. "Pasy" trzykrotnie przegrywały (Śląsk Wrocław 1-2, Lech Poznań 0-2 i Lechia Gdańsk 0-3) i raz zremisowały 1-1 z Górnikiem Łęczna. Później krakowianie zaliczyli świetną passę, gdyż w ośmiu następnych ligowych meczach byli niepokonani. W międzyczasie odpadli z Pucharu Polski, przegrywając po rzutach karnych w 1/32 finału z ŁKS-em. Następnie "Pasy" przegrały dwa spotkania z Radomiakiem Radom 1-2 i w derbach Krakowa z Wisłą 0-1. Straty punktów spowodowały zwolnienie trenera Michała Probierza, który funkcję szkoleniowca w Cracovii pełnił od czerwca 2017 roku. Jego posadę przejął Jacek Zieliński, który szkoleniowcem Cracovii był właśnie przed Probierzem. W pierwszym meczu po powrocie na stanowisko trenera Zielińskiego jego podopieczni pokonali 1-0 Raków Częstochowa. Aktualnie zespół z Małopolski z 20. punktami zajmuje 12. miejsce w ligowej tabeli. Krakowianie nad znajdującą się w strefie spadkowej Legią mają osiem punktów przewagi. Dotychczas Cracovia strzeliła 22 gole (ok. 1,4 bramki na mecz), a straciła 24 (1,5 bramki na mecz). Najlepszym ligowym strzelcem naszego najbliższego rywala jest Holender Pelle van Amersfoort.



Legioniści z Cracovią mierzyli się 83 razy, a zwycięsko z tych pojedynków wychodzili 47 razy (ok. 57%). "Pasy" zwyciężały 18-krotnie (22%), a remis padał tyle samo razy. Bilans bramkowy to 141 - 91 na korzyść warszawiaków, a najlepszym strzelcem legionistów w spotkaniach przeciwko Cracovii jest legenda Legii Lucjan Brychczy, który bramkarzy Cracovii pokonywał ośmiokrotnie.

W sezonie 2020/21 obie ekipy spotykały się aż trzykrotnie. Najpierw w ramach superpucharu, po który po serii rzutów karnych sięgnęły "Pasy", a następnie dwukrotnie w lidze. W Krakowie Legia wygrała skromnie 1-0, a w Warszawie padł bezbramkowy remis.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

+dodaj komentarz
Dramat - 05.12.2021 / 11:54, *.plus.pl

Co to się kuźwa z Legią porobiło , że drżą przed każdym ligowcem z najsilniejszej ligi jaką jest nasza pół amatorska ekstraklasa .

W Pucharze fart z Motorem . Wszystko zaczęło się w Legii sypać po rozgrywkach między trójką właścicieli kiedy zaczęli z Legii sobie swój biznes robić . I tu nikt na Legię nie patrzył tylko na własne interesy , a Legię tym całkiem rozp......ili ....

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.