fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Z obozu rywala

Śląsk przed meczem z Legią. Nieudany początek

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Nietypowo, bo w poniedziałek legioniści zmierzą się przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław. Obie ekipy dalekie są od optymalnej formy, jednak skupmy się na naszym przeciwniku.

Śląsk to jedna z bardziej rozczarowujących ekip w Ekstraklasie. Wrocławianie zimę spędzili na odległym, 10. miejscu w tabeli, a rundę wiosenną rozpoczęli bardzo słabo. Podopieczni trenera Jacka Magiery nie wygrali w tym roku żadnego meczu - przegrali z Lechią Gdańsk (0-2) oraz Piastem Gliwice (1-3), zremisowali 1-1 z Górnikiem Łęczna oraz bezbramkowo w rywalizacji z Zagłębiem Lubin. Wrocławianie spadli na 12. miejsce w ligowej tabeli i raczej mało kto wierzy, że zdołają powtórzyć zeszłoroczny sukces. Przypomnijmy, że w sezonie 2020/21 Śląsk sklasyfikował się tuż za podium, dzięki czemu grał w eliminacjach do Ligi Konferencji. Teraz zespół Magiery traci do czwartego Radomiaka Radom aż 13 oczek, a szkoleniowiec wie, że każdy następny mecz może przeważyć o jego posadzie. Warto dodać, że seria bez zwycięstwa ciągnie się za naszym najbliższym rywalem od początku grudnia.



Zimą do Śląska trafiły trzy ciekawe nazwiska, a jednym z nich jest Islandczyk Daníel Leó Grétarsson. Stoper spędził ponad pięć lat w norweskim Aalesund, w barwach którego rozegrał 117 meczów. Przez ostatnie półtora roku był zawodnikiem Blackpool, z którym awansował na zaplecze Premier League. 26-latek w barwach "Mandarynek" grał mało, bo tylko 19 meczów, a w samej Championship 163 minuty. Warto dodać, że stoper jest reprezentantem swojego kraju. W spotkaniach reprezentacji Islandii rozegrał pięć meczów, a cztery z nich miały miejsce podczas ostatnich eliminacji do Mistrzostw Świata w Katarze.

Ciekawym CV dysponuje Duńczyk Patrick Olsen, który wzmocnił pomoc Śląska. Najbardziej znanym klubem, który widnieje w jego karierze jest włoski Inter Mediolan. Co prawda 27-latek grał głównie w drugiej drużynie klubu z Mediolanu, ale zadebiutował w seniorskiej ekipie w 2013 roku w meczu Pucharu Włoch z Trapani. Będąc piłkarzem "Nerazzurri", miał możliwość trenowania z takimi gwiazdami jak Javier Zanetti czy Antonio Cassano. Olsen grał również w lidze norweskiej, szwajcarskiej czy też na zapleczu francuskiej ekstraklasy, jednak najwięcej meczów rozegrał w swojej rodzimej lidze. Przygodę z piłką rozpoczął w młodzieżowych zespołach Bröndby IF, a później reprezentował seniorskie drużyny FC Helsingör, Aalborg BK, a ostatnie nieco ponad półtora roku Aarhus GF. W "Białych" był kluczowym piłkarzem, grał regularnie. W sumie w duńskiej ekstraklasie rozegrał 79 meczów, w których strzelił siedem goli i zanotował tyle samo asyst.

Ostatnim z nowych graczy Śląska jest 22-latek, o którego również starała się Legia, czyli Dennis Jastrzembski. Piłkarz urodził się w Niemczech, jednak ma polskie obywatelstwo. Głównie związany był z Herthą Berlin. W Bundeslidze wystąpił 19-krotnie, większość razy w barwach stołecznego klubu, jednak kilkakrotnie mogliśmy go obserwować jako zawodnika SC Paderbornu, do którego był wypożyczony.

Ze Śląska odeszło również dwóch kluczowych zawodników w układance trenera Magiery. Mowa o 21-letnim Mateuszu Praszeliku oraz 29-letnim Bartłomieju Pawłowskim. "Praszel" wyjechał do Włoch, a dokładniej do Hellas Verony. Śląsk za byłego zawodnika Legii otrzymał 2 miliony euro, jednak stracił najważniejszego w swojej kadrze młodzieżowca. Pawłowski za to reprezentuje teraz pierwszoligowy Widzew Łódź. Dodatkowo szeregi wrocławian opuścił 25-letni Rafał Makowski, który wylądował w węgierskim zespole, Kisvárda FC.



Postacie zespołu

W tej rubryce nie mogło zabraknąć byłego legionisty, a aktualnego kapitana Śląska, 34-letniego Krzysztofa Mączyńskiego. "Mąka" pomimo wieku jest ważnym zawodnikiem, szczególnie dla młodszych kolegów, którzy wiele mogą się od niego nauczyć. W tym sezonie rozegrał 20 ligowych spotkań. Ważnym filarem defensywy jest 30-letni Wojciech Golla, który w tym sezonie w Ekstraklasie opuścił zaledwie dwa spotkania. Golla jest liderem w defensywie, ale również przydaje się przy stałych fragmentach gry pod bramką rywali. Nie można zapomnieć o "strzelbie" wrocławian, czyli 25-letnim Eriku Expósito. Hiszpan podczas rundy jesiennej strzelił aż dziewięć goli. Udane pierwsze półrocze poskutkowało wieloma ofertami, między innymi z Seria A, ostatecznie napastnik zdecydował się na przenosiny do chińskiego Changchun Yatai. Transfer był na ostatniej prostej, lecz niedoszły klub Exposito zaczął sporo mieszać w kontrakcie, przez co temat upadł.



Najbliższy mecz będzie 99 oficjalnym spotkaniem obu ekip. Dotychczas legioniści wygrali o55% spośród wszystkich meczów - zwycięsko z tych starć wychodzili 54 razy. Śląsk zwyciężył 19-krotnie, a remis padał 25 razy. Bilans bramkowy to 155-69. Legioniści w tym sezonie przegrali we Wrocławiu ze Śląskiem 0-1. Tamto spotkanie zakończyło passę Legii meczów bez porażki z klubem w województwa dolnośląskiego, która trwała osiem spotkań. Warto dodać, że wciąż trwa jednak inna passa. Ostatni raz warszawiacy przegrali z wrocławianami przy Łazienkowskiej w maju 2013 roku.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

+dodaj komentarz
Vito L - 06.03.2022 / 22:50, *.tpnet.pl

Jaceeek Maaagiera
Grasz z LEGIĄ Warszawa. Nie odpiered...j numerów

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.