fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Z obozu rywala

Raków przed meczem z Legią. Marzenia o dublecie

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

W środę o godzinie 18 legioniści zmierzą się z Rakowem Częstochowa. Stawką meczu będzie awans do finału Pucharu Polski, który odbędzie się 2 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie. Zapraszamy do zapoznana się z sylwetką najbliższego przeciwnika Legii.

Od ostatniego meczu Legii z Rakowem minęło zaledwie kilkanaście dni. W miniony weekend częstochowianie wygrali 2-0 z Wartą w Poznaniu, dzięki czemu w tabeli nie dali się prześcignąć Lechowi Poznań, a do pierwszej Pogoni Szczecin wciąż tracą jedno oczko.



Droga Rakowa do półfinału Pucharu Polski nie należała do najtrudniejszych. W 1/32 turnieju "Medaliki" trafiły na rewelację II ligi, Stal Rzeszów. Częstochowianie do szatni schodzili z wynikiem 2-0, jednak sześć minut drugiej połowy wystarczyło, by "Żurawie" doprowadziły do wyrównania. Choć faworyt mógł obawiać się o dobry wynik, to w końcówce zespół Marka Papszuna strzelił dwa gole. Nieco ponad miesiąc później Raków zwyciężył na wyjeździe 2-1 z drugoligowym KKS-em Kalisz. Goście przed przerwą wygrywali 2-0, a gola kontaktowego w końcówce strzelił zespół z Wielkopolski. W 1/8 Pucharu Polski częstochowianie wylosowali klub z ekstraklasy - mierzyli się z Bruk-Bet-em Termalicą Nieciecza. Podopieczni trenera Papszuna po 45 minutach wygrywali w Małopolsce 2-0 i takim wynikiem zakończyło się to spotkanie. W ćwierćfinale Pucharu Polski na aktualnego wicelidera ekstraklasy czekała pierwszoligowa Arka Gdynia. Zespół z wyższej klasy rozgrywkowej bez większych problemów zwyciężył 2-0, a co za tym idzie, awansował do półfinału turnieju. Nie ma jednego zawodnika w Rakowie, który strzelił najwięcej goli w Pucharze Polski. Po dwa trafienia zanotowali: Hiszpan Adrian Balboa, Łotysz Vladislavs Gutkovskis i 25-letni Mateusz Wdowiak (na zdjęciu niżej).



Legia z Rakowem rywalizowała 19 razy. Legioniści zwycięstwo przypisali sobie jedenastokrotnie (ok. 58%), a przegrali zaledwie dwukrotnie (ok. 11%). Remis padał sześć razy. Bilans brakowy to 38-18. Ostatni ligowy mecz obydwu zespołów zakończył się remisem 1-1. Bramkę dla warszawiaków strzelił Paweł Wszołek, a do wyrównania, po kontrowersyjnym rzucie karnym, doprowadził Hiszpan Ivi Lopez. Warto dodać, że w Częstochowie "Wojskowi" przegrali tylko raz, w marcu 2019 roku. Podopieczni Marka Papszuna zwyciężyli wówczas 2-1.

Więcej informacji o Rakowie Częstochowa znajdziecie w naszym artykule o nazwie: Raków przed meczem z Legią. Kandydat do mistrzostwa.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.