Josue po meczu z Pogonią - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Słowo po niedzieli: Światło

Qbas, źródło: Legionisci.com

Rzadko zdarza mi się zirytować na porażkę Legii. Może dlatego, że w tym sezonie zdążyłem się już przyzwyczaić? Za nami 50 meczów, w których „Wojskowi” przegrali aż 22 razy, odnieśli tyle samo zwycięstw i sześciokrotnie zremisowali. Porażka w Szczecinie była jednak wyjątkowo frustrująca.

Nie pamiętam bowiem meczu, w którym grająca w przewadze liczebnej Legia straciła gola, a nawet dwa, i przegrała. Co więcej, było to spotkanie, w którym warszawianie jako zespół prezentowali się zupełnie przyzwoicie. Kłopot w tym, że jakość piłkarzy jest dramatycznie niska. Oglądamy najgorszych piłkarzy z elkami na koszulkach od wielu lat.

Latem zespół awansował do Ligi Europy, bo do tego został odpowiednio przygotowany, ale nawet wtedy było wiadomo, że to wynik ponad stan. Czesław Michniewicz postawił wszystko na puchary i wygrał, ale miał świadomość, że to odbije się w lidze. Jak to wówczas mówił „nie da się z jedną d… iść na dwa wesela”. Nie pozwalała na to wąska, źle zbalansowana kadra, która i tak była znacznie silniejsza od dzisiejszej. Gwiazdy wakacji, jak Boruc, Juranović, Luquinhas i Emreli, to piłkarze, których albo już nie ma w klubie, albo są na wylocie i nie grają. A to wszystko oczywiście, zdaniem znanego wizjonera, 90% winy Michniewicza.



Można się zatem zżymać, że w Szczecinie i w większości innych spotkań wiosną, legioniści usilnie próbują wrzutek w pole karne, opierają grę o Josue, a trenerzy drżą o jego dyspozycję. Kto jednak w tej ekipie potrafi pograć piłką? Kiwnąć? Wygrać pojedynek? Środek pola jest statyczny i przewidywalny. Slisz ma siedem razy więcej kartek niż asyst i goli łącznie, Sokołowski to ćwierć piłkarza z czasów występów w Piaście, a Celhaka… Nie wiem, co powiedzieć o Celhace, poza tym że nie spodziewam się, by kiedyś zagrał w klubie lepszym od Legii. Na skrzydłach wyróżnia się Wszołek, który jest przecież jednak zawodnikiem dość mocno ograniczonym technicznie, ale i tak mniej niż Skibicki, nie wspominając o szybkobiegaczu Kastratim kompletnie nie nadającym się do czegokolwiek i po prostu niepotrzebnym w Warszawie. Kreowany na zbawiciela zanim nawet kopnął piłkę na treningu. Verbić okazał się zaś typowym graczem wpadającym tu na chwilę - nie pokazał niczego, co by predestynowało do dalszej gry przy Łazienkowskiej. Rosołek raz trafi, raz nie trafi, ale jeszcze niedawno nie bardzo łapał się w pierwszoligowej Arce. Pekhart miał sezon życia, był królem strzelców, ale to było rok temu. Czyli jednak dość dawno. No i nigdy nie radził sobie dobrze w grze kombinacyjnej, że tak to spróbuję subtelnie ująć. Do takiej gry nieźle nadaje się Lopes. Problem w tym, że Portugalczyk zbyt rzadko potrafi wybić się ponad przeciętność, a przy swych brakach szybkościowych jest łatwy do rozczytania przez rywali. Zatem jak inaczej grać? Co innego można wymyślić w ofensywie z takim materiałem?

Twarzą tej drużyny jest Josue, ale nie dlatego, że jest najlepszy, choć jest. To piłkarz ze świetnym podaniem, przeglądem boiska, kreatywny i z dobrym strzałem. Jednocześnie gra zbyt wolno, tak jak i biega. Brakuje mu regularności, nierzadko znika. Jest niewątpliwie liderem, ale jako taki nie potrafi pociągnąć zespołu za sobą, zmotywować, choć akurat jemu zawsze zależy. Josue to bardzo dobry piłkarz do bardzo dobrej drużyny, w której koledzy rozumieliby jego intencje, potrafili znacznie częściej wykorzystywać. Krótko mówiąc, takiej, której on nie musi sam ciągnąć za uszy. W tych lepszych jednak nie ma miejsca dla Josue. Pozostaje mu więc robić za gwiazdę w Warszawie, choć nie zdziwiłbym się, gdyby latem mu się to jednak odwidziało.

Co zatem może zmienić się w drużynie wraz z przyjściem nowego trenera? Wszystko wskazuje na to, że potrzebna będzie kolejna, jak co pół roku, rewolucja personalna, na którą nie ma jednak pieniędzy. Są za to rekordowe długi i pierwsza od 12 lat pauza w europejskich wojażach. Na czym więc opierać optymizm, że teraz będzie lepiej? Bo tym razem transferów nie zrobi Radosław Kucharski? To za mało, zwłaszcza że to nie on jest głównym, a na pewno nie jedynym winowajcą legijnej degrengolady. Do tego warto jednak pamiętać, że ligowa czołówka to kluby poukładane, od dłuższego czasu trzymające się określonej filozofii funkcjonowania. Czarno więc widzę próbę powrotu na szczyt.

Ale ta ciemność wcale nie musi być straszna. Zwłaszcza jeśli w gabinecie obecnego prezesa w końcu na dobre zgaśnie światło.

Jakub Majewski

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

+dodaj komentarz
TeDe85 - 30.04.2022 / 14:50, *.chello.pl

Od dawna drużyna jest źle zbilansowana, trenerzy nie dostawali graczy jakich chcieli, a z zaciągu z wyprzedaży szrotu zaskoczyło 3-4 graczy...
Nie wiem co zrobi nowy trener, jeśli dostaje materiał, który sam ze sobą jest bardzo zmęczony. Podobają mi się zdjęcia z treningów kiedy tak bardzo są wszyscy zadowoleni, a na meczu to jakby grali ze sobą pierwszy raz. Nie pomagają też "rozmowy wychowawcze" "kibiców"... Co by nie mówić o Emrelim, coś tam strzelił, ruszał się przynajmniej z przodu, a Luqi? to największa strata na wiosnę...

Fajnie, że zmiany są w zarządzie, w pionie sportowym, w pionie decyzyjnym, w pionie odpowiedzialności etc etc... i co z tego? Guardiola też by z tej mąki dobrego chleba nie zrobił... Dawno nie widziałem wyuczonych schematów przy stałych fragmentach, dawno nie widziałem pomysłu czy jakiegoś zaskoczenia dla rywala w naszej grze... rozumiem specyfikę zmarnowanego sezonu, ale na litość przebłysk 15-minutowy to za mało żeby wygrać mecz... tym bardzie, że te przebłyski są czasem krótsze...

Wchodzimy w nowy sezon z rozbitą drużyną. W większości nie widać "głodu" sukcesu. Nie wiem kto przyjdzie, kto odejdzie, ale znowu rewolucja...
Wchodzimy w nowy sezon z nowym (?) trenerem. Czy trener dostanie niezbędną pomoc w realizacji swojej wizji i polityki kadrowej? Wątpię... Jeszcze sezon się nie skończył, a naszą zachętą jest - marka Legia i... i jak to ładnie się określiło budżet płacowy (nie transferowy, a płacowy)...
Wchodzimy w nowy sezon z niewiadomą polityką klubu, niewiadomą filozofią klubu... Słyszymy o tym, że trener ma się kierować polityką Legii... fajnie to brzmi, ale skoro wiemy czego oczekujemy to czemu nie potrafimy określić trenera, który do tej filozofii psuje? Każdy trener ma swój warsztat i chyba nasze mądre głowy przy wsparciu tylu doradców wiedzą kto ze swoim know-how będzie najlepiej pasował? nie wiemy? czekamy na zadaniowca, który ma mieć za wszelką cenę jakiś sukces? Budujemy Legię od paru lat i nic z tego nie wynika, a każda zmiana w dłuższej perspektywie wychodzi tylko gorzej...
Wchodzimy w nowy sezon z najlepszą akademią...a przepraszam... z akademią z super warunkami, z ogromnym potencjałem, ale dalej nie wiemy kto tą akademią pokieruje... każdy zarządca "na lata" z ogromnym doświadczeniem w Europie, umiejętnością zarządzania i bla bla bla bla niestety jest zmieniany... kto następny? kto następny stworzy nam młodzież do "jedynki"? kto następny zapełni nam półki "towarów" za miliony ojro? Kto? Już został ogłoszony Jacek Magiera, ale jak się okazuje ma inne plany...
Wchodzimy w nowy sezon walcząc o najwyższe cele... Piękne zapowiedzi, których ostatnie lata było aż nadto... Ani nie zakotwiczyliśmy się w grupach Ligi Europy... Ani nie sprzedajmy młodzieży na Zachód... Ani mistrzostwo nie jest naszym "obowiązkiem"... Ani żaden inny sukces nie jest już taki pewien...

Legia w sercu, ale nie widzę światełka w tunelu...

odpowiedz
Marcus - 29.04.2022 / 18:53, *.79.74

Generalnie zgoda tylko ... brak Luquinhasa i Emreliego to wina wina Miodka? Mam takie wrażenie, że z tymi dwoma grajkami to i była by szansa na Puchar Polski i kilka punktów więcej w lidze. A i potem na ich sprzedaż za konkretne pieniądze a nie frytki. No ale o tym to już cicho sza.

odpowiedz
13 - 27.04.2022 / 22:12, *.play-internet.pl

Koniec Legii na dlugie lata?

odpowiedz
MordaTyMoja - 27.04.2022 / 11:24, *.orange.pl

Dobry artykuł z absurdalnym zakończeniem. Tak jak cala Legia pod rządami Miduskiego. Absurd goni absurd.

odpowiedz
bronek49 - 26.04.2022 / 17:46, *.chello.pl

zgodzę się że Josue ma dobre podania chociaż w ostatnich meczach nie bardzo mu to wychodzi jeżeli chodzi o strzały to niestety nie ma takich dobrych jak napisano nie wychodzi mu z wolnych czy z dystansu dlatego strzelił tylko jednego gola w tym sezonie a przy tym jest mało błyskotliwy gra wolno za dużo kiwa i nie raz wstrzymuje akcje ofensywne w Legii grali lepsi ofensywni pomocnicy niż Josue

odpowiedz
Lamborghini - 27.04.2022 / 13:21, *.play-internet.pl

@bronek49:
Josue gdyby miał z trzech partnerów na boisku w podobnej kondycji i wyszkoleniu nie musiał by strzelać l. On wie gdzie i jak posłać piłkę ale nie ma z kim tego robić. Jest najlepszy jak na tą chwilę ale mam wrażenie, że atmosfera w Legii go wypala. Dziś można być pewnym, że losy drużyny z Łazienkowskiej są bardzo mocno niepewne jeszcze 4 mecze a sukcesów brak do 16 miejsca 7 oczek im brakuje. Jaka jest szansa, że nie spadną niby duża ale coraz gorzej to wychodzi. Miejmy nadzieję że wystarczy kasy na porządne transfery i nowy trener da radę negocjować z Mioduskim

odpowiedz
Martek - 28.04.2022 / 10:42, *.chello.pl

@Lamborghini:

budżet 1.5mln euro, bańka na Maika, zostanie 500k, spodziewaj się nowych Sokołowskich, Lopesów itp.

odpowiedz
Jerz z Potoku - 26.04.2022 / 15:24, *.chello.pl

Cuda, cuda wielkanocne mamy już za sobą, a tymczasem wydarzył się niecodzienny mecz w Szczecinie z niechlubną niestety rolą naszych kopaczy. Po tej konfrontacji wielu z Nas, Kibiców Legii czuło się bardzo wku......ch. Owszem, na taki stan rzeczy można by użyć określenia subtelniejszego, np.: zirytowanych, rozeźlonych, itp. - tylko po co? Po obejrzeniu tego wyjątkowego meczycha kibicowski stan ducha łaknął określenia mocnego, niejako z przytupem, tak aby chociaż symbolicznie zresetować nadszarpnięte samopoczucie. I jak to w życiu często bywa, tylko nielicznym ten zamiar w pełni się powiódł.
A propos’ ostatecznego wygaszenia światła w gabinecie „prezesa dekady”. Puenta felietonu znakomita, ale niestety wciąż pozostająca w sferze kibicowskich marzeń…
Serdeczności

odpowiedz
speed - 27.04.2022 / 18:34, *.play-internet.pl

@Jerz z Potoku: Jak to mówią: Nie rozstawaj się ze swymi złudzeniami. Kiedy cię opuszczą, będziesz może nadal istniał, ale nie będziesz już żył.

odpowiedz
Jerz z Potoku' - 27.04.2022 / 19:10, *.chello.pl

@speed: mocno powiedziane, ale mniemam, że zacytowane przez Ciebie przesłanie bardziej odnosi się do celów wyższych.
W przypadku naszej kibicowskiej sromoty polegającej na konieczności kilkuletniego obcowania z fatalnymi skutkami miodowych rządów, to jedno nie ulega kwestii. Otóż, obecny stan nie będzie wiecznie i w określonej perspektywie ulegnie zmianie. Pozostaje (tylko) kwestia; kiedy to nastąpi...?

odpowiedz
speed - 27.04.2022 / 20:51, *.play-internet.pl

@Jerz z Potoku':Jak mawiał Trener Łazarek: Z budowaniem drużyny jest podobnie jak z robieniem słonia. Dużo kurzu, szumu, a efekt za dwa lata. (Od teraz, bez miodowych lat oczywiście)

odpowiedz
Jerz z Potoku'' - 27.04.2022 / 21:38, *.chello.pl

@speed: będziemy się mieli z pyszna jak Miodek przetrzyma słoniową ciążę. Na mój gust, facet jest raczej nieobliczalny, dlatego...

odpowiedz
speed - 27.04.2022 / 23:03, *.play-internet.pl

@Jerz z Potoku'': Zawsze znajdzie się ktoś, kto zepsuje Ci dzień, a czasem całe życie. (Oby nie).

odpowiedz
Jerz z Potoku''' - 28.04.2022 / 01:03, *.chello.pl

@speed: grubo pojechałeś. Na szczęście nie ten adresat i nie ta kategoria. Ale skąd u Ciebie takie stwierdzenia zamknięte, pesymistyczne? To trąca życiowym fatalizmem. Dlatego życzę pierwiastka optymizmu w Twoim rozumowaniu, inaczej będzie tylko na smutno...

odpowiedz
speed - 28.04.2022 / 08:35, *.play-internet.pl

@Jerz z Potoku''': Nie no, nie przesadzajmy. Jestem radosny jak skowronek. Nawet nie piję na smutno. Serdeczności.

odpowiedz
jsk - 26.04.2022 / 15:21, *.mm.pl

"Josue gra za wolno" - trzeba miec zerowe pojęcie o piłce, żeby coś takiego napisać o gościu który prawie zawsze chce podawać progresywnie. To nie jego wina, że gra bez piłki w Legii leży i zanim ktoś się pojawi Josue do gry, to mija kilkanaście-kilkadziesiąt sekund.
Jak ma opcje małej gry do przodu, to tak gra. Jak ma opcje crossa, uliczki, przerzutu za plecy obrońców to tak robi. Brakowało nam ofensywnego pomocnika, który grałby przed Josue i potrafi grać z klepy. Z Kapustką będzie to wyglądało lepiej i gra w środku przyspieszy.

odpowiedz
axlrose - 26.04.2022 / 16:42, *.tpnet.pl

@jsk: Całkowita racja, Kolego. Ja z początku też krzywiłem się na jego niby powolną grę. Ale dokładniejsze spojrzenie pokazywało, że chłop nie miał komu grać i przez to wydawało się że spowalnia. W kilku meczach, gdy mu szybko wyszli, grał z klepy ( w nowomowie "na pierwszy kontakt" ) Problemem są jego nerwy, facet jest mocno elektryczny.

odpowiedz
Marcin - 26.04.2022 / 15:19, *.207.190

Rzadziej publikuje ostatnio na tych łamach red. Majewski, ale jak już pisze to w samo sedno…

odpowiedz
krasnal - 26.04.2022 / 15:15, *.orange.pl

Bardzo dobrze napisane, ja bym dodał że nie dostaniemy licencji na następny sezon za niewypłacalność. Obym się mylił!

odpowiedz
Miodek - 27.04.2022 / 12:40, *.com.pl

@krasnal: spokojnie mam poręczenie u bociana :)

odpowiedz
oLaf - 27.04.2022 / 15:23, *.vectranet.pl

@Miodek: mordo ty moja, co my byśmy bez ciebie zrobili!?? ; P

odpowiedz
papa - 26.04.2022 / 15:10, *.virginm.net

Pan Mioduski emanowal od zawsze pycha. Pysznil sie wszystkim co go otacza, wszystko co wymyslil bylo naj... Zycie weryfikuje teraz po kolei pomysly nadprezesa. Z klubu, ktory co roku gral reguralnie w Lidze Europy pozostal zadluzony klub, ktory ratuje sie przed spadkiem z ligi. Ponoc pycha kroczy przed upadkiem. Czas upasc wiec panie Mioduski!

odpowiedz
Rafał Prg. Płn. - 26.04.2022 / 12:38, *.t-mobile.pl

Lubię czytać artykuły Qbasa, bo są bardzo ciekawe i sensownie napisane. Nic dodać, nic ująć, wszystko w punkt i w samo sedno. Panie Jakubie, oby tak dalej! :)

odpowiedz
jarekk - 26.04.2022 / 12:11, *.metrointernet.pl

Zostaly 4 kolejki, mamy 7 punktow przewagi. Potrzebujemy 5 punktow. Taktyka jest prosta ze Stala i Gornikiem ustawiamy 10 obroncow i przez 90 minut wybijamy pilke w trybuny i mamy 0-0. Dogadujemy sie z Cracovia ktorej nic nie zalezy tylko jak spuscic Wisle i tak mamy uzbierane 5 punktow. I w ten sposob mamy sukces nad sukcesy, nie spadamy.

odpowiedz
1234 - 26.04.2022 / 13:19, *.tpnet.pl

@jarekk: Wstyd dla kibica Legii pisać coś takiego.

odpowiedz
jarekk - 26.04.2022 / 16:27, *.metrointernet.pl

@1234: to byl sarkazm

odpowiedz
Qtas - 26.04.2022 / 16:27, *.tpnet.pl

@jarekk: Ale ty głupi jesteś. Ty widzisz jak gra Wisła, Lubin i Śląsk? Myślisz, że każda z tych drużyn jest w stanie wygrać po 2 mecze?

odpowiedz
jarekk - 26.04.2022 / 17:17, *.metrointernet.pl

@Qtas: Nie wiem czy nasi grajkowie znow nie wpadli w jesienna deprasje. Wszystko mozliwe.

odpowiedz
Tomek - 26.04.2022 / 11:35, *.113.189

Niestety ale działania Mioduskiego doprowadziły Legię do miejsca, w którym jest dzisiaj. A wygląda to mizernie, w lidze leje nas praktycznie każdy, na Łazienkowska inne drużyny przyjeżdżają jak do siebie, piłkarzy mamy marnych, bo oczywiście nie ma kasy na to aby kupić kogoś sensownego. Nie oczekuję transferów za miliony Euro ale jak się słyszy, że Legii nie stać aby zapłacić za zawodnika 200-300 tysięcy Euro, to o czym my mamy rozmawiać. Mioduski przez 5 lat swoich rządów rozwalił w tym klubie wszystko, co było dobrze poukładane za prezesa Leśnodorskiego. Niech nikt nie opowiada głupot (tak jak robił to Mioduski), że Leśnodorski żył ponad stan. Po odejściu z klubu prezesa Leśnodorskiego, Mioduski zlecił zrobienie audytu i sprawozdanie finansowe pokazało (wspominałem o tym już wiele razy), że Legia ma wszystko opłacone na czas, wypłacone zobowiązania z tytułu kontraktów, premii itp. a w kasie klubowej jest 16 mln złotych, a więc pierwsze kłamstwo Mioduskiego wyszło z worka. Następnie twierdził, że nie wolno zakładać budżetu, tak jak robił to prezes Leśnodorski, o awans do pazy pucharowej europejskich pucharów. Mioduski jedno mówił, a następnie robił tak samo. Różnica polegała za tym, że za prezesury pana Leśnodorskiego, co roku była faza grupowa, a za Mioduskiego mamy to raz na 5 lat, a w międzyczasie były największe blamaże tego klubu jak odpadnięcie z ekipami z Mołdawii czy Luksemburga. A więc za prezesury Mioduskiego cały współczynnik UEFA został rozpier..... Niestety rządy tego nieudacznika doprowadziły do tego, że Legia od najbliższego sezonu nie będzie walczyć o mistrza czy nawet o puchary, miejsca 6-10 to są miejsc, o które Legia będzie walczyć. Wszystko co złe w tym klubie zaczęło się od Mioduskiego, nie ma kasy na transfery gotówkowe, Legia ma milionowe długi, do tego jakieś dziwne pożyczki z funduszach, które Mioduski chętnie zaciąga, marazm, brak ambicji, zepsucie atmosfery, obniżenie wartości sportowej drużyny to są osiągniecia Mioduskiego i jego ludzi. Po przejęciu władzy przez Mioduskiego pisałem, że z nim w roli prezesa nie czeka nas nic dobrego, to oczywiście byłem krytykowany i wyśmiewany i pojawiały się częste komentarze, że Leśnodorski jest zły itp. Niestety ale to co dla pana Leśnodorskiego było podłogą, to dla Mioduskiego jest sufitem, do którego raz na 5 lat potrafił doskoczyć. Cieszyć może jedynie to, że coraz więcej osób przekonuje się o tym, że z nim w roli właściciela Legię czeka jeszcze większe cofanie się i te śmieszne zamiany na stołkach prezesów, dyrektorów niczego nie zmienią, bo to i tak Mioduski o wszystkim decyduje. Póki on będzie w tym klubie to takie słabe sezony jak obecny będą czymś normalnym.

odpowiedz
Adi - 26.04.2022 / 11:11, *.t-mobile.pl

Qbas jak zwykle w punkt. Szkoda, że tak mało osób to widzi i woli się zakłamywać.

odpowiedz
Qtas - 26.04.2022 / 10:58, *.tpnet.pl

Jak zwykle płacz. Za rok odzyskamy mistrzostwo.

odpowiedz
Rondel - 26.04.2022 / 10:40, *.com.pl

Doskonały wpis z którym zgadzam się co do joty.

odpowiedz
Gienek - 26.04.2022 / 09:33, *.netfala.pl

Dla mnie bardziej adekwatny tytuł byłby "Widzę ciemność".

odpowiedz
bum - 26.04.2022 / 07:25, *.237.146

No mnie ogólnie ciekawi ludzi podejście do nowego sezonu.... Każdy się modli o koniec obecnego, wierząc że nowy będzie lepszy... Nie wiem skąd oni biorą takie przesłania ale pozazdroszcze optymizmu, nie pozazdroszcze głupoty i ślepoty oraz współczuję każdemu. Ja nabrałem dystansu i że tak powiem z boku obserwuje jak mioduski dobija ten klub. I was wszystkich psychicznie.... Ciężki przypadek złodziejstwa zachłanności i niechlujności o to teraźniejszość Legii i jej pilota

odpowiedz
Peter - 26.04.2022 / 10:38, *.vectranet.pl

@bum: Ja nie mam wątpliwości co do tego, że lepiej nie będzie. Moim zdaniem kolejne sezony to gra maksymalnie w środku tabeli i ewentualnie walka o finał Pucharu Polski. Nic więcej.

odpowiedz
Szymon - 26.04.2022 / 01:17, *.chello.pl

Jak można oceniać grę na przyzwoitą przy piłkarzach o dramatycznie niskiej jakości? Zresztą im do nazwy piłkarz brakuje tak wiele że nigdy do tego poziomu nie dojdą. Odnośnie klubu to ryba psuje się od łba czyli od pudla. Jest on bardzo zadufany w sobie, próbuje pchać się na salony piłkarskie jako gołodupiec. A niestety przy tym nic sensownego w Legii nie zrobił tylko się wymądrza. Czyli jak to w powiedzeniu pycha kroczy przed upadkiem. I mamy to teraz na żywo. Brakuje tylko spadku z eklapy. Choć i to też jest możliwe. Ale co tam. Prezes totalny idiota otoczony błaznami, wkłady do koszulek to i spierd.... by pchanie karuzeli na Bielanach, na trybunach co raz mniej kibiców, brak sponsora stadionu i dług że ho ho ho. Obraz nędzy i rozpaczy.

odpowiedz
Yeti - 26.04.2022 / 00:09, *.play-internet.pl

Mioduski jaką masz teraz długofalową wizję???

odpowiedz
Komentator - 26.04.2022 / 00:00, *.vectranet.pl

Żegnamy Darku!

odpowiedz
Zygarek - 25.04.2022 / 23:24, *.chello.pl

Może paradoksalnie bez pieniędzy uda się sprowadzić niezłych piłkarzy?? Większość klubów E-klasy ma marny budżet, a potrafią wyselekcjonować niezłych graczy.

odpowiedz
L - 25.04.2022 / 22:50, *.aster.pl

"rewolucja personalna, na którą nie ma jednak pieniędzy". I to jest wlasnie plus tej sytuacji. Jak sa pieniadze to sie zaczyna kupowanie byle gowna za kosmiczny hajs. Na pensje mamy hajs duzy, wystarczy ogarnac dzial scautingu i bedzie dobrze.

odpowiedz
Leśny Dziadek - 25.04.2022 / 22:47, *.t-mobile.pl

Trudno uwierzyć, że to przypadek. Nie mam pojęcia dlaczego ktoś chciał zniszczyć klub, ale udało się znakomicie. Można zrobić jeden błąd, dwa, trzy, nawet pięć. Ale pięć lat walić w czapkę i to ma być przypadek? No nie wiem, może. Różnica między tym, a następnym sezonem może być taka, że w tym nikt się nie spodziewał walki o utrzymanie...

odpowiedz
floyd - 25.04.2022 / 22:59, *.aster.pl

@Leśny Dziadek: mi tez się wydaje, ze mioduski to figurant, słup, który ma wydrenowac Legie do ostatniej złotówki. Kiedy to nastąpi, podzielimy los Widzewa, Polonii, i reszty klubów zarządzanych w typowo polski sposób. Takich błędów nie popełnia się przypadkiem, just like that.

odpowiedz
Wycior - 26.04.2022 / 00:29, *.vectranet.pl

@Leśny Dziadek: pudlowi nie chodziło o zniszczenie Legii jako takiej. To mógł być każdy inny biznes - po prostu stara szkoła jego mentora - wydrenować, wzbogacić się ile wlezie a potem zaorać... Jeśli nie znajdzie się człowiek, który nas od niego uwolni to już niedługo będziemy zwiedzać mazowieckie pastwiska (szumnie nazywane boiskami).

odpowiedz
Wolfik - 26.04.2022 / 01:20, *.mm.pl

@Leśny Dziadek: Po tym co zdarzyło się 24 lutego w dzisiejszym świecie niczego nie mozna byc pewnym. Kto by uwierzył, że prawie po 80 latach od zakonczenia 2-iej wojny światowej mozna napadać na sąsiedni kraj celem jego "wyzwalania", mordować cywili, kraść ile wlezie przy jednoczesnym aplauzie społeczeństwa które ową wojne wywołało? W dobie powszechnej globalizacji i przepływu informacji? A jednak... to się dzieje.

W tym sensie owe powielanie błędów o których piszesz i o których ciagle tutaj sie dyskutuje nabierają - bo czemu nie - innego znaczenia.

odpowiedz
Pl - 25.04.2022 / 22:39, *.play-internet.pl

Załamać się można

odpowiedz
Komornik Stefan - 25.04.2022 / 22:21, *.t-mobile.pl

Wkrótce wpadnę z tragarzmi, nieprzypadkowo, w samo południe...

odpowiedz
Rafalgral - 25.04.2022 / 22:19, *.orange.pl

A obrona
W bramce nikogo nie ma wietska obcinak totalny mladenowic do wyrzucenia jest stary jedza moze cos z nawrockiego no i zmiany rose joahanson
Do wywalenia prawie caly sklad . Z trenerem jest cos nie tak bo nikt nic nie mowi.

odpowiedz
zibin55 - 25.04.2022 / 22:03, *.play-internet.pl

A ja się nie zgadzam z tymi co się nie zgadzają.

odpowiedz
Leśny Dziadekl - 25.04.2022 / 22:20, *.t-mobile.pl

@zibin55: Nawet kolego nie wiesz, jak ciężko jest lekko żyć...

odpowiedz
mic - 25.04.2022 / 21:57, *.chello.pl

Krótka pamięć - z Wisłą na Ł3 grając w przewadze stracili 3 bramki prowadząc 2:0. Ostatecznie skończyło się jednak remisem.

odpowiedz
L - 25.04.2022 / 22:55, *.aster.pl

@mic: to chyba ty masz krotka pamiec bo w tamtym meczu nie bylo zadnej czerwonej kartki. Czerwona kartka byla w remisie 3-3 ale w Krakowie i w 2000 roku. Tylko tam w 10 strzelilismy 2 gole, ale potem 2 stracilismy.

odpowiedz
666 - 25.04.2022 / 21:51, *.chello.pl

Oby to światło zgasło!!!!

odpowiedz
1234 - 25.04.2022 / 21:47, *.tpnet.pl

Qbas Ty masz coś takiego, że jak coś napiszesz to nie da się z Tobą nie zgodzić. 100% racji.

odpowiedz
Zzp - 25.04.2022 / 21:27, *.play-internet.pl

No kur.a w punkt ,zgadzam się w 100%

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.