Artur Boruc - fot. Maciej Frydrych / Legionisci.com
REKLAMA

King`s Party czy niewypał?

Woytek, źródło: Legionisci.com

Do meczu „King’s Party”, który będzie ostatnim występem Artura Boruca w karierze, pozostał tydzień. W kolejną środę o godzinie 18 na stadionie przy Łazienkowskiej 3 Legia Warszawa zmierzy się z Celtic FC. Niestety, wokół całego wydarzenia powstało więcej kontrowersji niż ktokolwiek by się jeszcze niedawno spodziewał. Efekt? Na chwilę obecną sprzedanych jest niecałe 4 tysiące biletów.



Głównym przyczynkiem do zamieszania był cennik biletów na „King’s Party”. Normalne wejściówki na Żyletę i trybunę Brychczego po 60 zł, na trybunę Deyny 95-130 zł (karneciarze mają 30% zniżki).
Szybko zareagowali Nieznani Sprawcy, którzy dosadnie skrytykowali klub za taką decyzję. Następnie oliwy do ognia dolał Krzysztof Stanowski, sugerując, że bilety byłby tańsze, gdyby Artur Boruc zrzekł się bądź zmniejszył swoje wynagrodzenie za udział w tym spotkaniu.

Na Wyspach regułą jest honorowanie finansowo zasłużonych zawodników przy okazji takiego meczu – i pewnie nie ma w tym nic złego, ale w całej tej aferze największym zaskoczeniem była reakcja samego zainteresowanego.

"Chciałbym szybko zakończyć biletowo-cenową aferę internetową. Chciałbym tylko jedno wyjaśnić... tu nie ma co kur... wyjaśniać. Jeśli masz ochotę przyjść na mecz - zapraszam bardzo serdecznie. Jeśli nie - dziękuję, baw się dobrze w domu" – skomentował Boruc.

Nie ma co ukrywać - powyższe lakoniczne słowa i lekceważące podejście nie spotkały się zrozumieniem wśród wielu legionistów. Szybko dało się zweryfikować, że Boruc faktycznie za to spotkanie otrzyma honorarium. Czy ten fakt miał bezpośrednie przełożenie na ceny biletów? Jeżeli tak, to słabo (dla Boruca). Ale jeżeli nie miał przełożenia na ceny biletów... to jeszcze gorzej (dla klubu).

Reakcja


Minęło kilkanaście dni, a zainteresowanie meczem cały czas było niezbyt duże. Dodatkowo wśród fanatyków rozeszła się informacja, że w takiej sytuacji mecz będzie traktowany jak każdy inny sparing.

Choć wcześniej Boruc twierdził, że nie ma co wyjaśniać, to jednak dziś (w środę) najpierw zamieścił długi filmik na Instagramie, a następnie niespodziewanie spotkał się z dziennikarzami w Legia Training Center i odpowiadał na pytania. Sytuacja była o tyle nietypowa, że do tej pory były bramkarz Legii skutecznie unikał kontaktów z prasą. Nawet po zakończeniu sezonu nie był skory do zabierania głosu. Wygląda więc na to, że zamieszanie biletowe poniekąd zmusiło Boruca do reakcji. Były reprezentant Polski musiał się zmierzyć z trudnymi pytaniami. Czy udało mu się rozwiać wątpliwości? Pozostawiamy to indywidualnej ocenie. Poniżej prezentujemy najciekawsze fragmenty rozmowy dotyczące meczu pożegnalnego.

Jak to jest z biletami na mecz z Celtic FC?
– Sytuacja jest bardzo prosta. Nie mam absolutnie żadnych profitów z biletów. Żeby wyjaśnić zupełnie wszystko - rzeczywiście mam podpisaną umowę z Legią, w której mój zakres obowiązków jest troszkę większy niż zwykle, co wiadomo. Przy okazji moja rola się zmienia się powoli z piłkarza w ambasadora.

Jeśli chodzi o bilety, to są twoim zdaniem za drogie? Od twojego filmu rozpoczęła się dyskusja na temat cen.
– Nie jestem dobrą osobą, by pytać mnie o bilety. W meczu z Celtikiem żegnam się z kibicami i to pytanie nie powinno paść do mnie, czy są bilety za drogie czy za tanie. To kwestia bardzo indywidualna.

Twój filmik został jednak odebrany negatywnie.
– Każdy odebrał to tak, jak zrozumiał. To bardzo indywidualna sprawa – tak, jak w przypadku cen biletów. Może dlatego wyszło dwuznacznie, by nikt się tego nie domyślił. Nie wiem, czy jest sens w to brnąć.

Dla wielu jesteś legendą klubu. Kibice pokochali cię za to jaki jesteś, więc interesuje ich to, co miałeś na myśli, gdy nagrywałeś ten film.
– Każdy kij ma dwa końce – podobnie w sprawie biletów. Z jednej strony to coś, co już się nigdy nie wydarzy w życiu moim i pewnie żadnego z kibiców, jeżeli chodzi o moja osobę. To też w jakiś sposób miało oddźwięk na to, co mówiłem. Reakcja na sytuację, w której się znalazłem, na lekki ostrzał, była bardzo spontaniczna. I tyle.
Może skończmy już mówić o negatywnych rzeczach i spójrzmy na to bardziej optymistycznie i pozytywnie. Wydaje mi się, że w jakiś sposób będzie to moje święto i chciałbym o tym mówić w fajnych słowach.

Jednak kibic Legii mógł odebrać negatywnie stwierdzenie w stylu, że „jak macie coś innego do roboty, to róbcie co innego, a kto chce, to niech przyjdzie na stadion”.
– A co jest negatywnego w tej wypowiedzi? Kibice, którzy mnie znają, to wiedzą, że taki już po prostu jestem. Często nie pokazuję emocji aż tak bardzo, często ubieram zdania w słowa, które mogą być dwuznaczne i w takim kontekście było to wszystko zrobione.

fot. Woytek / Legionisci.comfot. Woytek / Legionisci.com
* * *

Wspomnienie poprzedniego sezonu


Na spotkaniu poruszony był także wątek poprzedniego sezonu, po którym część kibiców czuła się zawiedziona postawą i zaangażowaniem bramkarza. Po czerwonej kartce z Wartą Poznań Boruc otrzymał trzy mecze kary, a następnie nie chciał zapłacić kary orzeczonej przez Komisję Ligi. Okazało się więc, że w najtrudniejszym momencie sezonu drużyna nie mogła liczyć na jego doświadczenie, które było nieocenione na początku rundy jesiennej, gdy w dużej mierze dzięki niemu Legia awansowała do fazy grupowej Ligi Europy. Jak do tej sytuacji odnosi się zawodnik?

– Wróciłem do Warszawy po to, by zdobyć tytuł mistrzowski i zagrać z Legią w Europie. W tym się akurat spełniłem, jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. W pierwszych rozgrywkach rywalizowaliśmy bez publiczności, więc nie mogłem się do końca cieszyć tym, że tutaj jestem. Z kolei wiadomo jaki był ubiegły sezon... na pewno nie okazał się najlepszy w naszym wykonaniu.

Jak to się stało, że po czerwonej kartce zostałeś odesłany na trybuny i nie zagrałeś do końca sezonu? Jak to odbierałeś?
– Zdawałem sobie sprawę, że jestem zawodnikiem i nie decyduję o tym, czy gram, czy nie - od tego jest trener. Nie będę mówił nic złego na ten temat, bo nie w tym rzecz. Później losy potoczyły się w ten sposób, że trochę sam sprowokowałem niektóre sytuacje. Tak pewnie miało być...

Jak było z tą karą Komisji Ligi? Ty musiałeś ją zapłacić, czy chciałeś, aby klub to zrobił?
– Nie, absolutnie – w życiu nie pozwoliłbym na coś takiego. Od początku Komisja Ligi i to, czym się zajmuje, nie do końca do mnie przemawiało. Mam wrażenie, że zaczęło się od pierwszej kary za wpis na Instagramie. Troszkę mnie to wtedy bardziej nakręciło, a konsekwencją okazała się następna kara, która była moim zdaniem śmieszna.

Czyli nie zapłaciłeś dla zasady?
– Nie. W mojej głowie ma to sens, lecz pewnie nie każdy będzie tak myślał. Ligi europejskie nie ingerują aż tak bardzo w życie prywatne piłkarzy. Mam wrażenie, że to bardzo dobre podejście. Być może tutaj ktoś szukał pracy czy po prostu się nudził. Nie wiem.

Kara nie została zatem uregulowana?
– Nie ma takiej potrzeby.

Masz żal do trenera Aleksandara Vukovicia, że potem już nie zagrałeś?
– Nie, trener jest od tego, żeby podejmować takie decyzje – czy są łatwe, czy nie. Byłem jego podopiecznym, więc musiałem się na to godzić jako profesjonalny piłkarz. To, o czym myślałem, to tylko i wyłącznie moja sprawa. Tym się akurat dzielić nie będę, bo to nie ma sensu.

Wróćmy jeszcze do sprawy z grudnia, czyli incydentu w autokarze. Mam wrażenie, że byłeś chyba jedyną osobą w autokarze, która mogła wstać i powiedzieć „panowie, dajcie spokój”. Ty, jako król tych kibiców, tego nie zrobiłeś, chyba że zrobiłeś, a my o tym nie wiemy. Jak to wyglądało z twojej perspektywy?
– Nie pamiętam już, to było dawno temu.

Serio?
- Tak, serio, nie pamiętam, to była chwila. Niech tak zostanie.

Przez ostatni rok czułeś się związany bardziej z drużyną Legii czy kibicami Legii?
– Ciężkie pytanie, ale fajne pytanie. Nie ma fajnej odpowiedzi, szczerze mówiąc. Musiałbym się naprawdę bardzo spiąć. Wiem, jak czuli się kibice. Gdy oglądałem Legię za granicą w telewizji, to pamiętam, jak się czułem, gdy coś nie szło. Wiem też, jak czuje się piłkarz, który non stop dostaje baty – w niektórych klubach też mi się to zdarzało. Ciężko teraz w jakiś sposób racjonalny to nakreślić. Teraz czuję się trochę inaczej – bardziej kibicem, zdecydowanie. Może z racji tego, że już skończyłem grać. Nigdy nie możesz się do końca otworzyć na dany wybór, kiedy jesteś na Legii piłkarzem i jesteś też kibicem.

W środę mecz kończący twoją karierę. Jakbyś na szybko przeanalizował wszystko co za tobą, to zmieniłbyś coś?
– Absolutnie nie. Staram się być sobą jak mogę, do dziś.
fot. Hagi / Legionisci.comfot. Hagi / Legionisci.com

Ambasador


W najbliższych miesiącach Artur Boruc ma wcielić się w rolę ambasadora Legii Warszawa. Szczegóły nie są jeszcze znane, ale wiadomo, że zawodnik ma brać udział w działaniach promocyjnych nie tylko w mediach społecznościowych.

- Odkąd poinformowaliśmy kibiców o organizacji King’s Party, Artur jest na każde nasze zawołanie. Bierze udział we wszystkich wywiadach, prowadzi działania promocyjne – nie tylko w mediach społecznościowych, ale również w zamkniętych grupach. Wszystko jest rozpisane do samego meczu, a także jeszcze przez kilka miesięcy po pożegnaniu. Nie jest to sprawa jednorazowa. Ma być ambasadorem naszego klubu przez parę miesięcy. Ze swojej roli wywiązuje się na razie bardzo dobrze – poinformowała Aleksandra Kalinowska, manager ds. komunikacji i marketingu Legii Warszawa.

– Jeśli chodzi o nadchodzącą imprezę, to nigdy nie planuję niczego. Są włodarze klubu, odpowiedzialni za to, żebym znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Zostawię to przy okazji mojej spontaniczności – stwierdził Boruc.

Klub planuje tego dnia mini-show, na boisku mają pojawić się Arkadiusz Wrzosek i Tomasz Sarara, a w całość zaangażowany będzie Boruc.

- Planujemy też uruchomić licytację z Fundacją Legii. Pięć osób, które dokonają największych wpłat, w przerwie meczu będzie mogło spróbować strzelić karnego Arturowi – powiedziała Kalinowska.

Czy z racji obowiązków bycia ambasadorem klubu podróż do Stanów Zjednoczonych i picie piwa na krawężniku w Kalifornii trzeba będzie odłożyć w czasie?
– Możliwe, że tak. Zawsze jest czas, by tam polecieć – odpowiedział Boruc.


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (74)

+dodaj komentarz
Normalny człowiek - 15.07.2022 / 11:22, *.net.pl

Artur Boruc - dzięki za wszystko!
Trzymaj się!

odpowiedz
Dziad - 14.07.2022 / 19:29, *.centertel.pl

Brawo Ola, bilety 20 zł w dół!! Teraz już nie narzekać, tylko żegnamy z honorem super piłkarza, dozoba na Ł3

odpowiedz
SEBO(L) - 14.07.2022 / 14:50, *.centertel.pl

Cała Legia zawsze razem... Hmm... na obecną chwilę wygląda na to,że nawet Żyleta nie jest cała razem ze swoją wmówioną innym,i wymyśloną "(L)egendą". W sumie sprzedanych biletów około 4000,czyli nawet wszystkie do kupy licząc,to raptem pół trybuny teoretycznie... Ludzie nie są ślepi,też widzieli, co się działo wiosną, i odróżniają (tak ,jak Pan Bramkarz) banknoty z Kazimierzem Wielkim i Jagiełłą...

odpowiedz
W IMIE ZASAD ....!!! - 14.07.2022 / 13:32, *.plus.pl

Szamo to był gość . On do takich cyrków by nie dopuścił . I choć lubię Artura to na żaden mecz się nie wybieram .W IMIE ZASAD ...!!!

odpowiedz
Peter - 14.07.2022 / 16:42, *.vectranet.pl

@W IMIE ZASAD ....!!!: To były inne czasy i inni piłkarze. Zgadzam się, Szamo to był gość :-)

odpowiedz
Nie Idę nabijać komuś kabzy w imię Artura . - 14.07.2022 / 13:28, *.plus.pl

Nie Idę . Miałem pójść na pożegnanie Artura , ale dałem sobie spokój bo nie zamierzam nikomu pompować w kieszeń . Miało być święto , a wyszedł sprytny interes .

odpowiedz
Czwarty Pasek Na Dresie - 14.07.2022 / 13:25, *.play-internet.pl

Autokaru nie pamieta...tak byl "zgrany" z pilkarzami ze pozwolil na te akcje.

odpowiedz
Praska cebu(L)a co chanel widziała tylko w telewizorze - 14.07.2022 / 12:55, *.play-internet.pl

Największa atrakcja na KingsNIENAŻARTY to Arek Wrzosek.

odpowiedz
Tommy83 - 14.07.2022 / 12:18, *.centertel.pl

Co wywiad lub wpis Artura tym większy strzał w kolano.Niech to juz lepiej sie zakończy.

odpowiedz
KuchyKing xD - 14.07.2022 / 12:02, *.aster.pl

Zarzuca nam, że jesteśmy polskie cebule. Sam chce dorobić się na Legii w kryzysie. Boruc, to Ty jesteś cebulakiem! Nam grzebie w portfelu, a sam jest obrzydliwie zachłanny. W takim momencie chcieć oskubać Legię. Nie zapomnę tego nigdy.

odpowiedz
Stara Ochota - 14.07.2022 / 11:44, *.t-mobile.pl

miałeś chamie złoty róg...

odpowiedz
King sring - 14.07.2022 / 11:29, *.play-internet.pl

Jedyny wieczór w Europie dla cebuloków z Legii. Tak „king” odezwał się do kibiców. Polska beee, bo nie chcą sponsorować fanaberii Borucow. Pod angielskojęzycznym postem dla kibiców Celtiku 50 polubien. Dobrze Ci tak „King”.

odpowiedz
(L) - 14.07.2022 / 11:17, *.plus.pl

Co to k... wyjaśniać...

Nie idę. Dziękuję.

Jakie zachowanie takie zakończenie. Chciałem zabrać dzieciaki, znajomych.

A tak pewnie nawet tv nie włączymy.

LTM

odpowiedz
WH - 14.07.2022 / 11:08, *.aster.pl

Ja pie_dolę. Rozważają powrót Pekharta. To są nasze problemy, a nie składki na Miami i Channel.

odpowiedz
Pawełek - 14.07.2022 / 11:01, *.netfala.pl

Ważne, że łach rozpoczął grę w pucharach z przytupem. Humor mi się poprawił dość znacznie hehe :-)

odpowiedz
nie dla sparingu - 14.07.2022 / 10:56, *.249.35

Artur, pomyśl czy Legia teraz potrzebuje wydatków na gaże Celtic i Twoją. No, ku*wa, pomyśl raz. Potrzebujemy jeszcze 2-3 graczy a nie sparingu za mln monet. Co nam po tym sparingu? "Będzie okazja zagrać mecz w Europie i popatrzeć na bramkarza" - ten Twój chamski tekst powtarzam wszystkim znajomym. I wiesz co? Nie chcą kupić biletu, żeby sponsorować takiego bufona.

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 14.07.2022 / 10:16, *.play-internet.pl

Przecież takie rzeczy są normalne w korporacjach,a Legia nią jest,czy nam się to podoba,czy nie.Liczy się tylko kasa.A Wy-kibice żyjecie w jakimś "świecie równoległym" i myślicie,że jak wy "kochacie Legię",to wszyscy związani (kontraktami) z klubem powinni chcieć "oddawać życie za Legię".Otóż nie,nikt w Legii nie jest i nie będzie tu z miłości do klubu,więc wasza naiwność kibicowska jest wprost porażająca.Tu wszyscy są dla kasy,mioduski,Boruc,,że o reszcie nie wspomnę, a i Vuko też przecież pro bono Legii nie "uratował".Niestety,ale czasy fanatyków powoli,ale systematycznie dobiegają końca,bo w tak skomercjalizowanym świecie i sportu i ogólnie,nie ma miejsca na "robienie czegoś dla idei".Im wcześniej zrozumiecie,że My-kibice,gramy o inne cele niż Mioduski i spółka,tym mnie będzie bolało 10,czy 12 miejsce w tabeli na koniec sezonu.Zdrówka.

odpowiedz
Morda - 14.07.2022 / 11:24, *.orange.pl

@FOREVER LEGIA : Akurat Vuko to nie miał żadnej różnicy finansowej czy by siedział na plaży czy na ławce trenerskiej. Można mówić że zrobił to dla własnej renomy czy coś ale nie dla kasy. Ją i tak miał.

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 14.07.2022 / 12:52, *.play-internet.pl

@Morda: Może było tak jak mówisz,a może dostał "coś ekstra",bo przecież żaden inny trener nie chciał sobie spier...lić C.V.jak by nie udało się utrzymać Legii.

odpowiedz
Krótko - 14.07.2022 / 09:43, *.t-mobile.pl

Artur, jak byłem małolatem byłeś moim idolem, świetnie broniłeś w Legii, potem w Celticu i Kadrze, uwielbiałem Cię i jakaś sympatia do dziś pozostała. Natomiast nie mam już 15 czy 16 lat tylko jestem po 30-tce, tak Ciebie słucham i obserwuję Twoje zachowanie.... No słabo to wygląda, wychodzisz w tym co robisz i mówisz na strasznego bufona, niby chcesz odpowiedzieć ale odpowiadasz tak że dalej sytuacja nie jest jasna, nie masz nic z biletów, ale pewnie krzyknąłęś klubowi kwotę za ten mecz niemałą, stąd ceny są jakie są... Kwestia komisji Ligi, oczywiście można dyskutować na ile słuszne są działania typu kary dla zawodnika za to co opublikował na insta ale przepis jest przepis, a tłumaczenie że w innych krajach jest inaczej... no sorry aktualnie grasz w PL i stosujesz się do tego jak jest w PL niezależnie jak głupawe niektóre przepisy są, to tak jakbyś jechał furą mając 0,4 promila i zdziwony tłumaczył policjantowi że w Irlandii można mieć 0,5 i nie ma problemu...

odpowiedz
Urs72 - 14.07.2022 / 09:32, *.t-mobile.pl

Wszystkiego dobrego dla Boruca , Nie liczy się kibic tylko Kasa nawet na Koniec dogadał się z Miodkiem , Słabo , Nie ide na mecz ,pozdro

odpowiedz
Tommy - 14.07.2022 / 10:08, *.toneticgroup.pl

@Urs72 : kazdy kto kupuje karnet lub bliet na mecze za kadencji miodka jest z nim dogadany czy chce czy nie

odpowiedz
Urs72 - 14.07.2022 / 15:26, *.247.131

@Tommy: oczywiście takie są zasady kupujesz płacisz dla Miodka

odpowiedz
kuli - 14.07.2022 / 09:25, *.tpnet.pl

ja nie rozumiem podejścia do klubu jakby to było santago, "kupiłem bilet i mi się należy wygrana", "nie dbajo o klienta" etc. to klub piłkarski, nie ekskluzywny cyrk, jesteś kibicem a nie klientem

odpowiedz
e(L)o - 14.07.2022 / 09:18, *.plus.pl

Nasza ekipa z Bemowa nie idzie na mecz. Nie będziemy wypychać kieszeni boruca.
Wstyd niby-ikona,niby king,a tak naprawdę zwykły "barszcz czerwony" z niego.

odpowiedz
Heh - 14.07.2022 / 08:16, *.geckonet.pl

A można zwrócić bilety? Bo szczerze mówiąc z każdym dniem i z każdą wypowiedzią "KINGA" mam mniejszą ochotę pojawić się na stadionie tego dnia i brać udział w tym cyrku.

odpowiedz
13 - 14.07.2022 / 07:45, *.205.7

Zawsze jako bramkarz i Legionista kochalem Artura. Za jego wyczyny, za charakter i za milosc do Legii. Pogubił sie dzis troche, moze nie jest najlepszym mówca, ale w ten sposób chcecie żegnać kolejnego zasluzonego? Przeciez takie mecze powinny towarzyszyc kazdemu z "Legionistow" ktorzy odchodza... Wezwac na ten mecz Radovicia, ktoremu taki mecz takze sie nalezy... Druga sprawa, ze Marketing Legii leży plackiem w stosunku do tego meczu... Powinno byc trabione wszedzie, zapraszane, znizki dla tych, dla tamtych i takie tam, a tu!? Tylko wypowiedz Artura, ktora raczej AMBASADOROWA to nie jest, no i lakoniczne info na stronie. WOW! To jest profeszjonal...

odpowiedz
grzesiek - 14.07.2022 / 07:05, *.centertel.pl

Stanowski zrobil syf. Boruc powinien sie do jego slow odniesc, ale nie odniosl. Mozna podejrzewac ze sam maczal palce w tych cenach biletow. A moze i nie maczal. On tylko wie o tym.

odpowiedz
Alojzy Bąbel - 14.07.2022 / 09:09, *.warszawa.pl

@grzesiek:

Przecież wczoraj się odniósł: "Sytuacja jest bardzo prosta. Nie mam absolutnie żadnych profitów z biletów."

odpowiedz
f - 14.07.2022 / 10:40, *.orange.pl

@Alojzy Bąbel: co zapewne oznacza, że ma po prostu honorarium (pewnie wysokie) niezależne od ilości sprzedanych biletów

odpowiedz
Xyz - 14.07.2022 / 06:31, *.t-mobile.pl

Zwalanie wszystkiego na ceny biletów jest conaniej słabe, 2 mln mieszkańców średnie zarobki na poziomie 6 tys zł a My mamy problem by podziękować chłopakowi który co by nie mówić zapisał się w historii klubu i zawsze gdziekolwiek grał o nim pamiętał, spójrzmy czasem prawdzie w oczy i przyznajmy że w Warszawie obecnie nie ma klimatu na piłkę nożną tak ja np. w niedalekiej Łodzi, a już na pewno gdy Legia gra słaby sezon o czym dobitnie przekonaliśmy się w poprzednim sezonie .

odpowiedz
XXX - 14.07.2022 / 07:42, *.247.30

@Xyz: To nie chodzi o to, że np. mnie nie stać kupić taki bilet. Ale Ty też raczej nie kupisz samochodu wartego 20 tysięcy za 60 tysięcy, tylko po to, aby podziękować chłopakowi ;) Nie ma żadnej przesłanki, aby ceny były tak wysokie. Miłość do klubu to jedna sprawa, a robienie z kibiców jeleni, to całkiem inna.

odpowiedz
Xyz - 14.07.2022 / 08:09, *.t-mobile.pl

@XXX:
Proszę Cie nie porównuj wydatku 100 zł z przeplaceniem np 40 zł w porównaniu do innego meczu z kupnem auta i dziesiątkami tysięcy złotych naprawdę zachowaj proporcje i zdrowy rozsądek zamówienie dużej pizzy kosztuje 70 zł bardziej w tą stronę bym szedł jak już takie porównania miałbym robić.

odpowiedz
SzB - 14.07.2022 / 08:45, *.play-internet.pl

@Xyz:
Masz rację Kolego, ale ten klimat na piłkę nożną i Legię w Warszawie został zabity przez wieloletnie i coraz gorsze decyzje zarządu, do tego akceptacja sytuacji i berność trybun w tym wszystkim i ja się nie dziwię, że to wygląda jak wygląda. Odnośnie meczu pożegnalnego, to wypowiedzi Boruca sytuacji nie poprawiają, a być może i jeszcze bardziej zaszkodzą.

odpowiedz
Peter - 14.07.2022 / 10:15, *.vectranet.pl

@Xyz: Średnio to ja i mój kot mamy po 3 kończyny a w praktyce on ma 4 a ja 2. Dlatego w tyłek można wsadzić sobie "średnią". Mieszkam w Warszawie i 6 tyś to zarabiam w dwa miesiące. Nie stać mnie, więc nie idę, wolę iść w sobotę na mecz ligowy. Do Boruca nic nie mam, nie uważam go za legendę ale bardzo lubię za fantastyczną grę w Legii w latach 2003-2005 oraz potem w Reprezentacji.

odpowiedz
jo - 14.07.2022 / 06:30, *.serczer.pl

Po tym wywiadzie to raczej kolejne bilety nie zostaną sprzedane... Artur ma swój świat, swoje sprawy. Takie przyziemne problemy jakie miała i ma Legia to jak widać nie jego sprawa...

odpowiedz
Spał w autobusie… - 14.07.2022 / 06:24, *.orange.pl

….to i nie pamięta. Wszystko odbyło się tak szybko, że nie zdążył przeanalizować sytuacji i zareagować, a zresztą to chyba był tylko zły sen. Koledzy coś tam mu naopowiadali, tu nie ma co wyjaśniać.

odpowiedz
Araz - 15.07.2022 / 07:16, *.177.21

@Spał w autobusie…: patrzac na wypowiedzi Kinga z ostatnich tygodni, na ich dynamike, miodnosc, zlozonosc zdan... nie zdziwilbym sie gdyby faktycznie nie zdazyl calej sytuacji przeanalizowac

odpowiedz
Robson - 14.07.2022 / 06:17, *.petrus.pl

Artur jest bardziej pupilem kibiców niż legenda klubu.Wielka kariera za nim ,wielkie mecze w klubach i w kadrze.Nalezy mu się ogromny szacunek.Ale wielka legenda klubu odeszła bez żadnego wielkiego pożegnania co mnie strasznie boli.Miro Radovic.

odpowiedz
Phoenix(L)k - 14.07.2022 / 07:36, *.centertel.pl

@Robson:

Kiedy mieliśmy mu zrobić pożegnanie - na meczu z Ajaxem? Już go nie było...

odpowiedz
Peter - 14.07.2022 / 10:18, *.vectranet.pl

@Phoenix(L)k: Słaby argument, przecież rok po słynnym meczu z Ajaxem Rado wrócił do Legii i grał u Nas jeszcze co najmniej dwa lata.

odpowiedz
Wszystko na opak - 14.07.2022 / 05:31, *.t-mobile.pl

Co za czasy

odpowiedz
bum - 14.07.2022 / 00:54, *.129.136

Organizacyjny niewypał! Nie dziwne skoro organizuje to organizacyjny paralityk

odpowiedz
Arek - 14.07.2022 / 00:14, *.tpnet.pl

Straszny syf zrobił się wokół tego meczu. A miało być tak pięknie. I szopka tak na prawdę z niczego. Boruc nie potrzebnie w ogóle się odzywał.

odpowiedz
Marek - 14.07.2022 / 00:03, *.orange.pl

Bojkot!

odpowiedz
nie idę na mecz - 14.07.2022 / 00:01, *.76.67

On sobie w bio na Instagramie wrzucił link do biletów???? Pewnie to co wziął za ten gówno sparing wystarczyłoby na napastnika...

odpowiedz
Taki Legionista - 13.07.2022 / 23:58, *.datapacket.com

Artur bierze gruba bańkę za mecz. Ze sprzedaży biletów 'nic' nie ma, ale ich ceny są pokłosiem jak powyżej. Tyle w temacie.

odpowiedz
nie idę na mecz - 13.07.2022 / 23:50, *.66.195

Artur dobij tę naszą Legię finansowo na koniec. Wincyj sobie zażycz bo przy Łazienkowskiej się przelewa.
NIE IDĘ NA MECZ.

odpowiedz
Legion - 13.07.2022 / 23:47, *.chello.pl

Żenujące wypowiedzi "króla". Że nic nie ma z biletów? OK, w takim razie ma zapisaną gażę za ten mecz NIEZALEŻNĄ od sprzedaży biletów, która z kolei przełożyła się na ceny biletów. Jak dla mnie to i tak o 4 tys. osób za dużo kupiło bilet. Byłoby dobrze gdyby na tym meczu było nie więcej kibiców niż na tym z ostatniego piątku. Na jego własne życzenie.

odpowiedz
Bodek L. - 13.07.2022 / 23:37, *.151.182

Zróbmy to razem.

odpowiedz
... - 13.07.2022 / 23:37, *.autocom.pl

Ja bym był w stanie zapłacić i 150 za bilet na ten zbędny sparing, gdyby to było na nowego napastnika, a nie dla Boruca. Przecież za darmo nie pracował.

odpowiedz
Bodek L. - 13.07.2022 / 23:37, *.151.182

Oferuję pomoc.

odpowiedz
sir drago - 13.07.2022 / 23:36, *.chello.pl

Trzeba wiedzieć kiedy (w tym przypadku JAK) ze sceny zejść niepokonanym. Jestem trochę starszy i trochę więcej meczyków na Legii mam niż Artur w Legii i mówię wszystkim braciom po szalu, - ceny nie mają nic wspólnego z wagą wydarzenia.

odpowiedz
Bodek L. - 13.07.2022 / 23:33, *.151.182

Artur, Darek, jest jeszcze czas na wyjście z twarzą. Bilety po 10 zł (zwroty dla tych co kupili wcześniej), piwo, kiełbaski, oprawa, pełny stadion. Zróbmy z tego święto Legii, kibiców i Artura, a nie kolejny mindfuck.

odpowiedz
koneser polskiej piłki klubowej - 13.07.2022 / 23:33, *.plus.pl

Straszny bufon jak się czyta i słucha jego ostatnie wypowiedzi, zamiast ku...a wyjaśnić kibicom to czego nie wiedzą i pokazać do nich szacunek i pokorę wobec tych, którzy wydają/wydawali i poświęcali czas by go wspierać (często kosztem rodziny) ten gasi pożar benzyną i omija temat.... żenua

odpowiedz
TopCWKS - 13.07.2022 / 23:27, *.t-mobile.pl

Biadolenie
Biadolenie
Biadolenie
Wiem, że termin z du.y
Wiem, że ceny przesadzone(nie wnikam z czyjej winy) ja jestem we środę i wiem że pozostałe 5 tyś to będą fanatycy i oprawa oraz doping będą na fabrycznym poziomie. Do zobaczenia. Bracia Fanatycy!!!

odpowiedz
Auutoorr - 14.07.2022 / 06:20, *.163.252

@TopCWKS: no to się zdziwisz! Nie będzie żadnego zorganizowanego dopingu, flag a tym bardziej oprawy.

odpowiedz
Phoenix(L)k - 14.07.2022 / 07:38, *.centertel.pl

@Auutoorr: on napisał o fabrycznym poziomie dopingu i oprawy... może chodziło o fabryczne ustawienia?

odpowiedz
(L) - 13.07.2022 / 23:26, *.249.35

Legia zadłużona, Legenda i Ikona wsparłaby Klub na koniec, zorganizowała pożegnanie by pomóc finansowo drużynie. Jaką panikę miał dziś w oczach, gdy dotarło, że mniej niż 4k kupiło bilety i że jednak wypada szanować kibiców. Żeby nie było, że dysponuję jego hajsem. Chodzi mi o hajs kibiców.

odpowiedz
Nie wierz nigdy kobiecie - 13.07.2022 / 23:22, *..

Artur się chitry zrobił, baba go musi nieźle dojeżdżać. Artur wyjdź spod pantofla!

odpowiedz
Prawda w oczy kole - 13.07.2022 / 23:19, *.play-internet.pl

Tym wywiadem Artur tylko utwierdził mnie w przekonaniu, żeby nie kupować biletu i odpuścić sobie ten mecz. Widać, że Boruc ma w dupie kibiców i klub, co pokazał w tej rozmowie i nagrywce na instagramie wielokrotnie
- cen biletów nie komentuje
- z czerwoną kartką tak musiało być (wtf?)
- uniesienie się honorem i dumą była silniejsza niż chęć pomocy klubowi w trudnym momencie, więc kary nie opłacił
- argument, że na zachodzie piłkarze nie dostają kar za prywatne komentarze jest z czapy. Artur, jesteś osobą publiczną, ten wpis to było zagranie na poziomie gimbazy, a nie dorosłego faceta
- ten tekst, że nie pamiętasz co się działo pół roku temu w autokarze to żenada na maxa. Niezły to policzek w stronę kolegów z drużyny. Jak widać nie narażanie się kumatym było ważniejsze.

Przykro to pisać, ale takie są fakty.
P.s. redakcjo, dzięki za ten artykuł. Doceniam, że stać Was było na obiektywizm, wypisanie paru faktów i pozostawienie werdyktu kibicom. Klasa.

odpowiedz
Nie wierz nigdy kobiecie - 13.07.2022 / 23:24, *..

@Prawda w oczy kole: Artura baba dojeżdża

odpowiedz
Jurek - 13.07.2022 / 23:14, *.234.171

Biedaki .Nie stac was na bilet aby pozegnac Ikone Legii.Wstyd.

odpowiedz
Ja - 13.07.2022 / 23:11, *.play-internet.pl

"Dodatkowo wśród fanatyków rozeszła się informacja, że w takiej sytuacji mecz będzie traktowany jak każdy inny sparing."

Że co? Gdzie niby taka informacja była? I co to w ogóle znaczy "jak każdy inny sparing"? Sparing był np. 12 lat temu z Den Haag, atmosfera jak na normalnym meczu, doping, oprawy, piro. Były też sparingi po prezentacjach drużyn, gdzie zawsze był doping, na jednej otwartej trybunie. I był też sparing z Borrusią 10 lat temu, na którym było dużo osób, w tym od kumatych, ale nie było dopingu, w proteście przeciwko ajtijajom. Gruby ferment jest siany i tyle. Wszyscy na mecz, a komu raca szlugów i dwa browary droższe od niego, niech siedzi w domu. Wolę 5k fanatyków, niż 15k pikoli.

odpowiedz
Brat - 13.07.2022 / 23:04, *.chello.pl

Niezła buta bije z tych wypowiedzi... Nie pamiętasz co się działo w autokarze? Really?
Miał Artur szansę jakoś wyjść z twarzą z tej sytuacji, a tylko dolał oliwy do ognia. Niby taki honorowy gość z zasadami, a w kilku pytaniach zabrakło jaj. Bardzo szanuje Boruca za karierę, ale naprawdę jestem zawiedziony jego postawą po powrocie do Legii .

odpowiedz
xD - 13.07.2022 / 23:03, *.71.81

Dej na nowe diory i chanele! Szanuj męza. Przyjdź na mecz xD

odpowiedz
Pożegnaj się na instagramie - 13.07.2022 / 22:59, *.56.43

Artur, sezon się zaczyna, włącz lajwa na instagramie, pofilozofuj i wystarczy takie pożegnanie. Nie ma czego świętować, też dzięki Tobie. Foch był ważniejszy od Legii i kary, ok. A teraz masz się za pępek świata, bo to Twój koniec kariery. I co z tego?

odpowiedz
Siwy - 13.07.2022 / 22:55, *.sky.com

Jak by to kto nie odbierał czy legenda czy nie.
Bilety po 10-20 zl(prawdopodobnie starczyłoby na organizacje zabezpieczenia meczu) i wszyscy zadowoleni!
Kibice po groszach żegnają,klub honorowo organizuje i nie zarabia,Artur nie zarabia na pożegnaniu. To nie jest trudne

odpowiedz
Zenny - 13.07.2022 / 22:58, *.105.245

@Siwy: za 20 zybli to Kingowi nawet bąka się nie chce puścić

odpowiedz
Władeczek - 13.07.2022 / 22:53, *.96.249

Z uwagi na zachowanie Artura tym razem bez maciorki, a oledowy 90 calowy LG pozostanie wyłączony.

odpowiedz
WH31 - 13.07.2022 / 22:51, *.autocom.pl

Niedobrze mi gdy na niego patrzę, słuchać go tez nie mogę. Cedzi te wypowiedzi. Z biletów nic nie ma, ale zaśpiewał taki hajs, ze musieli podnieść cenę biletów czyli de facto ma z biletów. A teraz w środku tygodnia składajcie się na kolejną Channelkę dla Mannei. Nie idę, nawet nie włączam.

odpowiedz
lucho_83 - 13.07.2022 / 22:43, *.chello.pl

Niestety, ale to będzie niewypał. Runjaic wystawi rezerwy, bo Nasze "gwiazdki" będą mieć ważny mecz ligowy przed sobą, Celtic pewnie tez nie będzie się zbytnio wysilał. Ja ten "szoł" odpuszczam...ceny biletów/organizacja etc... Arturowi dziękowałem już za grę - najpierw na Narodowym, a w Maju na meczu z Cracovią.

odpowiedz
42 lata na Legii - 13.07.2022 / 22:40, *.206.158

*!

odpowiedz
42 lata na Legii - 13.07.2022 / 22:39, *.206.158

Bojkot Boruca i meczu?

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.